Rosjanie w tajemnicy wymienili tablicę w Smoleńsku

W nocy przed dzisiejszymi uroczystościami władze Smoleńska wymieniły tablicę pamiątkową zamontowaną na kamieniu ustawionym tuż obok miejsca katastrofy z 10 kwietnia.

Pierwotnie na pamiątkowym głazie zamontowana była tablica ufundowana przez stowarzyszenie rodzin katyńskich. Widniały na niej informacje przypominające, że 96 osób zginęło w katastrofie lotniczej lecąc do Katynia na uroczystości związane z 71. rocznicą mordu dokonanego na polskich oficerach przez NKWD wiosną 1940 roku.

Tablica ta zniknęła w ciągu nocy, a na jej miejsce pojawiła się nowa, informująca w dwóch językach – polskim i rosyjskim, że poświęcona jest „Pamięci 96 Polaków na czele z prezydentem RP Lechem Kaczyńskim, którzy zginęli w katastrofie lotniczej 10 kwietnia 2010 roku”.

Rzecznik prasowy gubernatora Smoleńska Andriej Jewsiejenkow zapewnił, że oficjalnym i jedynym powodem zmiany tablicy na kamieniu upamiętniającym miejsce katastrofy smoleńskiej był fakt, że poprzednia tablica miała napis jedynie w języku polskim. W rozmowie z korespondentem Polskiego Radia rzecznik wyjaśnił, że na ziemi smoleńskiej, w oficjalnym miejscu, w którym oddaje się hołd ofiarom katastrofy z 10 kwietnia ubiegłego roku, powinna się znajdować tablica w dwóch językach: polskim i rosyjskim; przede wszystkim – dodał – rosyjskim jako języku miejsca, w którym doszło do katastrofy.

Na pytanie, czy na decyzję o wymianie tablic mógł też wpłynąć fakt, iż na usuniętej tablicy było sformułowanie mówiące, iż Polacy zginęli w katastrofie “w drodze na uroczystości upamiętnienia 70. rocznicy sowieckiej zbrodni ludobójstwa”, Andriej Jewsiejenkow przyznał, że stronie rosyjskiej to sformułowanie się nie podoba, ale nie to było powodem wymiany tablic. Rzecznik gubernatora zaznaczył jednocześnie, że do tej pory na terytorium Rosji nikt nie stwierdził w sposób prawny, że istnieje coś takiego jak “sowieckie ludobójstwo”.

IAR/Kresy.pl

forma płatności