Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Kyryło Budanow przyjechał do Warszawy na rozmowy z przedstawicielami polskich władz. Głównym tematem spotkania w MSZ była decyzja Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu ukraińskiej jednostce wojskowej imienia „Bohaterów UPA”.
W piątek Kyryło Budanow, bliski współpracownik prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego, spotkał się z sekretarzem stanu w MSZ Marcinem Bosackim. Tematem rozmowy była decyzja o nadaniu Odrębnemu Centrum Operacji Specjalnych „Północ” Sił Operacji Specjalnych Sił Zbrojnych Ukrainy honorowego miana „Bohaterów UPA”.
Według informacji przekazanych przez MSZ spotkanie odbyło się na prośbę strony ukraińskiej. Budanowowi towarzyszyli jego zastępcy: Iryna Wereszczuk i Serhij Kysłycia.
Były wysoki rangą funkcjonariusz ukraińskiej policji Wołodymyr B. został zatrzymany w Polsce pod zarzutem próby wręczenia korzyści majątkowej urzędnikowi publicznemu w Warszawie — podało TVP World. Prokuratura Krajowa przekazała, że sprawa nie dotyczy szpiegostwa ani aktów sabotażu. (more…)
Fire Point poinformowała o udanym teście rakiety antybalistycznej FP-7.X, która ma stanowić podstawę przyszłego systemu antybalistycznego Freyja. Pocisk rozwijany jest z myślą o zwalczaniu rosyjskich pocisków, takich jak Iskander-M. Projekt zakłada szerokie wykorzystanie ukraińskiej produkcji oraz integrację z europejskimi radarami i rozwiązaniami zgodnymi ze standardami NATO.
Podczas prób rakieta wykonała w pełni kontrolowany lot manewrowy. Według Fire Point był to jeden z najważniejszych etapów prac nad pociskiem przechwytującym, który ma służyć do zwalczania rosyjskich zagrożeń balistycznych.
„Jakkolwiek nierealistyczny i ambitny może się dziś wydawać ten cel, dokładamy wszelkich możliwych i niemożliwych starań, aby stał się on rzeczywistością tak szybko, jak to możliwe, a Ukraina mogła samodzielnie zamknąć swoją przestrzeń powietrzną” — oświadczyła dyrektor techniczny Fire Point Iryna Terekh.
Asseco Poland zaprezentowało system „Polski Antydron”, służący do wykrywania i monitorowania nisko lecących bezzałogowców. Rozwiązanie opiera się na sensorach akustycznych montowanych na latarniach ulicznych oraz algorytmach sztucznej inteligencji.
System pokazano pod koniec maja podczas Kongresu Bezpieczeństwo Polski, który odbywał się w Jasionce koło Rzeszowa.
Czujniki zasilane są z istniejącej infrastruktury oświetleniowej, a zebrane przez nie dźwięki trafiają przez sieć komórkową do Platformy Internetu Rzeczy Asseco. Tam algorytmy sztucznej inteligencji rozpoznają charakterystyczny odgłos drona, określają jego położenie i śledzą trasę lotu. Operator może obserwować ruch bezzałogowca, przewidywać jego dalszy kierunek i otrzymywać alerty, gdy obiekt naruszy wyznaczoną strefę.
Policjanci zatrzymali 57-letniego Ukraińca w sprawie złowienia dużego suma z jeziorka Balaton podczas okresu ochronnego. Według nagrań ryba po wyłowieniu została przeciągnięta po chodnika, a następnie trafiła żywa wprost do bagażnika samochodu osobowego. Według mediów ryba miała ponad 170 cm długości i ważyła ok. 40 kg.
W Warszawie na Pradze-Południe policjanci zatrzymali 57-letniego obywatela Ukrainy w związku ze sprawą wyłowienia dużego suma z jeziorka Balaton na Gocławiu. Zdarzenie wzbudziło duże zainteresowanie po publikacji zdjęć i nagrań w mediach społecznościowych.
W poniedziałek funkcjonariusze z komendy przy ulicy Grenadierów podjęli działania po pojawieniu się informacji o wyłowieniu dużej ryby z jeziorka Balaton. Policjanci szybko ustalili tożsamość mężczyzny, który według dotychczasowych ustaleń może mieć bezpośredni związek ze sprawą.
W środę rozpoczęło się Petersburskie Międzynarodowe Forum Ekonomiczne - ważna dla Rosji międzynarodowa konferencja. I właśnie w ten dzień miasto zaatakowali Ukraińcy.
Według gubernatora obwodu leningradzkiego Aleksandra Drozdienki, od początku dnia nad regionem zestrzelono łącznie 59 dronów, zacytował portal RBK. Słupy dymu jaki widać było nad miastem wskazują jednak, że nie wszystkie ukraińskie środku napadu Rosjanom udało się zneutralizować. Główmy celem wydaje się port w Kronsztadzie, ale drony ukraińskie uderzyły też w dzielnicy kirowskiej i krasnosielskiej.
Atak rozpoczął się jeszcze o zmroku. Rosyjskojęzyczna redakcja Deutsche Welle twierdzi, że zapłonął Petersburgi Terminal Naftowy. Jego przepustowość wynosi 12,5 miliona ton rocznie i obejmuje 21 zbiorników magazynowych na produkty naftowe. Do właśnie nad nim miał unosić się gupy, widoczny z daleka słup dymu. W najbliższych mu rejonach miasta miał być wyczuwalny zapach spalenizny, twierdzi rosyjskojęzyczna redakcja BBC.
Ale bezczelny ten kremlowski okupant – przeprowadził ludziom proąd, kiedy tylko zaczynali chcieć wrócić spowrotem do Ukrainy, po tym jak jej aktywiści odcięli im prąd. Koszmar!
No tak, ty już widzę usankcjonowałes zajęcie Krymu przez rosjan poprzez sam fakt podciągnięcia linii energetycznej, jak jeszcze most putin wybuduje to już klękajcie narody i otwierajcie granice dla wojsk putina
Naród Krymu sam wybrał do kogo się przyłączyć przez referendum (nazywajmy rzeczy swoimi imionami). Wzajemnie mają w dupie opinię jakiegoś anonimowego “cyny” z komentarzyków na kresy.pl i jego polityczne ambicje. Jedź do Krymu, pogadaj się z ludźmi, powiedz swą opinię, otrzymaj w mordę i zamknij się wreszcie ze swoją “aneksją”. Co do wojsk – to lepiej mieć wojska swoje, a nie amerykańskie, którzy pozwalają sobie rozrabiać na ulicach, gwałcić miejscowe kobiety, o których rządy milczą.
@ Rudy …. oj kolega w swojej socjalistycznej zapalczywości chyba jednak się zagalopował. Co do opinii – to oczywiście ….racja – nasze opinie są niewiele znaczące – moje, twoje, cyny itd. Co do aneksji Krymu to oczywiście miała miejsce – to się w cywilizowanym świecie nazywa ….. ANEKSJA. Co do narodu krymskiego – to nie bardzo wiem co to…. wg mnie to głównie ruscy oraz ukraińcy i tatarzy. Co do wojsk – czyli jednak te “swoje” to jednak ruskie – i tak to wiedzieliśmy. Co do tych gwałtów to i tak jest to ułamek tego co kacapia wyprawiała i wyprawia nawet u siebie. Nie potrzebnie, jeśli o mnie chodzi ukrywasz swoją narodowość- nikt ciebie po “mordzie nie będzie lał” [jak na krymie] – dla mnie to może być ciekawa dyskusja. PS te referenda w Rosji to potrafią mieć i 102 % poparcia – więc poza kacapią to raczej nie jest argument….
Słuchaj, gnido, jeśli tobie nie zależy na opinii narodu z Krymu, więc daruj sobie te swoje komentarze z prawnym analfabetyzmem. Jeśli nie szanujesz swojej żony i podczas kolejnej twej afery ona ciebie zostawia, po czym odchodzi do drugiego, to nie nazywa się porwaniem żony, to się nazywa zostawieniem gnoja dla kogoś, kto szanuje tą kobietę, a nie terroryzuje ją by wróciła. I ma w dupie, to jak to nazywają twoi koleżki.
czemu gnido ?? nie jestem z twojej rodziny. Czemu “prawnym analfabetyzmem”? Coś napisałem nie po linii kacapii?? Wola 102% “narodu krymu” powinna mnie “uwieść” – a nie uwiodła…. o to chodziło? I tak, nie zależy mi na opinii … “narodu krymu”. A z tą żoną to tak z doświadczenia radzisz innym? Iwan zawyłeś – a to oznacza, że mam rację. Znowu socjalistyczny zapał przesłonił ci myślenie – czasami spróbuj nie być takim komsomolcem, nic dobrego z tego nie wynika.
Bo na inną nazwę nie zasłużyłeś. Normalni ludzie szanują wolę narodu, która według referendum wynosiła 82% (demokracja w modzie jak nie jak), a ludzie więcej interesujące się, przynajmniej oglądające co dzieje się na posiedzeniach ONZ, wiedzą, że według pewne europejskie struktury przeprowadzały ankietowanie ludności Krymu i wyniki były praktycznie takie same. A jeśli zsyłasz się na doświadczenie wyborów, które były przeprowadzane na terenie polski przy współpracy z NKWD, to zwróć uwagę na słowa “współpraca”, podrabiali może i komuniści, ale to byli tacy sami Polacy jak ty, z krwi i kości. Czasami się wydaje, że z stanu Zimnej wojny wyszła tylko sama Rosja, gdyż takie matoły jak ty, gnido, nie wiedzą, że w RF jest utrój demokratyczny, z wieloma różnymi partiami, opozycją, nie tak jak w waszej ukochanej Ameryce, gdzie dwie partie nie dają innym się podnieść, czy twojej ukochanej Ukrainie, gdzie gnębią, prześladują, zakazują a czasami mordują ludzie z innym poglądem politycznym. Z czego, gnido, wynika, że wybory w RF są na tyle poprawne, co i w Polsce. Po drugie, aneksją to nazywają tylko majdauni i ci, co ich wspierają. A skoro popierasz ich opinię, znaczy popierasz otwarcie banderowców i a nie ludzi, którzy przez to referendum od nich faktycznie uratowali się, bo inaczej ich by czekało to samo co wydarzyło się w Odessie 2 Maja 2014r. i to, co się stało na Donbasie. Nie masz żadnego współczucia dla ludzi, którzy tam zginęli czy ucierpieli z rąk tych nacystów i nigdy go nie miałeś. Jesteś egoistycznym pseudopatriotą, który nic lepszego niż bezsensownie zaśmiecanie internetu swoją gównem zwanym “opinią” nie zrobił. Innej nazwy niż gnida ci nie znajduję. Nie szanujesz opinii innych ludzi – nie oczekuj, że ktoś będzie szanował twoją.
na terenie Polski* (sorki za małą literę ^^)
Odnośnie upominanego ankietowania europejskiej (Niemieckiej) instytucji: http://newcoldwar.org/survey-on-attitudes-of-the-crimea-people-to-the-events-of-2014/ (google: “GFK survey Crimea”). 93% poparcia. Uważam, że nie ma co tu już dyskutować i srać swymi “102%”.
@ruski-rudy po prostu gardzę twoją kacapią i twoim zdaniem – szacunek i kacapia? Coś takiego nie istnieje. A co do tych obelg – myślisz, że ktoś kto dla mnie nic nie znaczy – jego zdanie będzie dla mnie znaczyło cokolwiek? Serio myślisz, że tak to działa? Daj spokój!
Panie i panowie, przedstawiam wam gościa, który myśli, że jest mądrzejszy niż cały instytut europejski, nawet odkrył nową teorię narodowości – każdy, kto nie popiera jego debilną opinię, jest automatycznie ruskim kacapem. :))) Zwróćcie uwagę – właśnie przez działania takich samolubnych i egoistycznych degeneratów i rozbierano nas aż 3 razy.
twój skowyt iwan mnie tylko przekonuje, że prawda was do rozpaczy doprowadza – tyle agitki na marne, tyle kasy wywalonej w błoto… cały socjalistyczny zapał poszedł w pizdu…. kacapia to jednak faktycznie stan umysłu – myślałem, że jesteście mądrzejsi, a jesteście po prostu prymitywni.
Szczerze mówiąc mnie zaczyna być ciebie naprawdę żal. Tobie podają źródła od europejskich instytucji (nie ruskich) – nie wierzysz. Powołują się na zwyczajne fakty – nie zwracasz uwagi. Jeśli uważasz dialektykę za coś prymitywnego, więc nie wiem w czym twój “cały socjalistyczny zapał poszedł w pizdu” ma w sobie współczesnego i argumentującego. Raczej to wskazuje na twoją słabą wiedzę odnośnie ustrojów politycznych. No cóż, nie każdy wyszedł ze stanu Zimnej Wojny.
DO WojewodaMichal1 PROPONUJĘ MIEĆ POD RĘKA SŁOWNIK J.POLSKIEGO I ZASADY PISOWNI IGNORANCIE …
E WojewodaMichal1 I CZEGO TAK SIĘ RZUCA JAK G*no W TRAWIE ??? POCZYTAJ SOBIE… ONZ: Ukraina nie jest suwerennym państwem, a Rosja nie dokonała agresji… Eksperci Organizacji Narodów Zjednoczonych ustalili, że w świetle obowiązującego prawa międzynarodowego państwo Ukraina nie ma granic i w zasadzie NIE ISTNIEJE. Idąc dalej, skoro kraj nie ma oficjalnej granicy, to nie tylko nie można mówić o jej naruszaniu, lecz również o separatyzmie.
Po upadku Związku Sowieckiego Ukraina nie sformalizowała w odpowiedni sposób w ONZ swoich granic i… nadal pozostaje okręgiem administracyjnym. Okazuje się, że kwestia demarkacji granic Ukrainy została uwzględniona jedynie w projekcie porozumienia z Unią Europejską – ta ostatnia zobowiązała się do pomocy w przeprowadzeniu legalizacji jej granic z państwami sąsiednimi. Przy czym nie określono, kiedy miałoby to nastąpić.
Wprawdzie Ukraina w granicach sprzed konfliktu z Rosją była uznawana za państwo i nikt nie podważał jej terytorialnego kształtu, niemniej jednak lukę w sformalizowaniu stanu faktycznego z pewnością wykorzysta Putin. Zresztą Kreml już odniósł pierwsze zwycięstwo: 7 kwietnia 2014 roku ósmy Sekretarz Generalny ONZ Ban Ki-moon wygłosił oświadczenie, które zostało zakazane do dystrybucji w ukraińskich mediach i Internecie, a w którym stwierdził, że ONZ nie może uznać działania Federacji Rosyjskiej względem Ukrainy jako naruszenia prawa, ponieważ zgodnie z dokumentami terytorium Ukrainy jest okręgiem administracyjnym ZSRR, nie jest zatem suwerennym państwem.
Zdaniem ekspertów – Rosja może teraz złożyć oświadczenie o przynależności terytorium ukraińskiego do państwa rosyjskiego, zastrzegając, iż wszystko, co dzieje się w tym regionie stanowi wewnętrzną sprawę Rosji. Oznacza to, iż z punktu widzenia prawa międzynarodowego wybory z dnia 25 maja są nieważne.
Koniec końców Zachód odda Rosji terytorium Ukrainy, jeżeli na horyzoncie pojawi się widmo zysku. W końcu nie raz tak robił a przez kolejne wieki w prowadzonej przez niego polityce niewiele się zmieniło.
ZRÓDŁO: prawy.pl
używasz pojęć, których znaczenia nie znasz – mieszkańcy Krymu nie stanowia narodu… ale co tam – brzmi poważniej ….
Jeszcze odnośnie wojsk:
http://icdn.lenta.ru/images/2014/03/02/10/20140302102527361/pic_a9371cc80a33579ea26dc969e9ea26bd.jpg
http://img-fotki.yandex.ru/get/9932/161689537.106/0_127b5d_f822cb17_XL
http://s47.radikal.ru/i115/1403/fa/40a6d872b447.jpg
http://warnet.ws/img5/877/krym/4.jpg
http://cripo.com.ua/i2/5502337.jpg
http://blog-donbassa.com/uploads/posts/2014-03/1393797043_russkie.jpg
http://orig13.deviantart.net/7cc5/f/2014/065/7/f/russian_invaders_in_crimea_4_by_roru27-d795ozx.jpg
http://www.varlamov.me/2014/krim1/02.jpg
http://nevolia.net/attachment.php?attachmentid=757 &d=1393768086
http://www.ridus.ru/images/2014/2/28/157873/hd_85a0c6abfd.JPG
http://stringer-news.com/LoadedImages/2014/03/06/ukr7_w1200.jpg
http://voenpro.ru/img2/images/brelok-vezhlivye-lyudi-3.jpg
http://demotivation.me/images/20140304/egiu1ykfvktp.jpg
rzeczywiście, ludzie są represowani i terroryzowani, rozpacz i łzy ciekną rzeką na tych twarzach biednych ludzi… Wszystko podstęp, tajny plan NKWD i KGB, aktorzy z Mosfilmu jawnie fałszują te uśmiechy, a zdjęcia robił własnoręcznie Putin okrążony drużyną z podjętymi lufami.
To jest straszne…
http://laurastar.pl/prasowanie-parowe/
ale “rosyjskie media twierdzą” czy jednak przeciągnęli i prąd jest ?
Nie wierzysz tak jarze mediom, to zapytaj ludzi mieszkających w Krymu. Proste.
za oknem mam raczej samych poznaniaków, i u nas prąd jest – a mieszkańców Krymu nie mam jak zapytać – ale umieszczanie takich zwrotów w artykule powoduje, że student pierwszego roku dziennikarstwa powinien się obruszyć – bo do cholery jest ten prąd czy nie ma ??
A internet, jak widzę masz – no to w czym problem wejść na społeczności (czaty, streamy)? Też siedzę w cieplutkiej Europie, ale to mi nie przeszkadza słuchać, czy nawet obcować się z tymi ludźmi, którzy są na miejscu. Drugi sposób wejść na kilka stron miejscowych wiadomości (skorzystać z tłumacza). Sposobów jest masa, trzeba tylko chcieć. Co do dziennikarzy, to polecam studentom samym pojechać i zobaczyć, to lepiej niż podawać dalej czyjeś wiadomości. A dla leniwych, przekazuję: prąd już jest.