Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Rozmowy miały dotyczyć możliwości zakończenia wojny Rosji z Ukrainą i stanowić część nieoficjalnego kanału komunikacji utrzymywanego od 2024 roku. W spotkaniu uczestniczyli byli niemieccy politycy oraz osoby związane z rosyjskimi władzami. Prezydent Azerbejdżanu oświadczył, że jego rząd nie wiedział o tej inicjatywie i dowiedział się o niej dopiero z gazet.
We wtorek podczas wspólnej konferencji prasowej z kanclerzem Niemiec Friedrichem Merzem w Berlinie prezydent Azerbejdżanu Ilham Alijew potwierdził, że w dniach 12–14 lipca w Baku przebywali jednocześnie byli wysocy rangą niemieccy urzędnicy oraz przedstawiciele związani z władzami Rosji. Podczas nieoficjalnego spotkania miały być omawiane możliwości zakończenia wojny Rosji z Ukrainą, jednak władze Azerbejdżanu nie zostały poinformowane o rozmowach.
Alijew poinformował, że wiadomość o spotkaniu dotarła do władz Azerbejdżanu dopiero po publikacji brytyjskiego dziennika. Przed wyjazdem do Berlina prezydent polecił azerskiej służbie granicznej sprawdzić, czy wskazane osoby rzeczywiście przebywały w tym samym czasie w Baku.
Ukraiński aktywista Serhij Sternenko twierdzi, że dowódcy brygad otrzymali polecenie nagrania wystąpień popierających głównodowodzącego Ołeksandra Syrskiego. Informacje te potwierdziły „Ukraińskiej Prawdzie” anonimowe źródła w Siłach Zbrojnych Ukrainy. (more…)
Ruch jemeńskich szyitów-zajdytów ogłosił w poniedziałek rozpoczęcie blokady Arabii Saudysjkiej. Grozi atakowanie statków zmierzających do portów tego państwa.
Rzecznik sił zbrojnych kierowanych przez Ansarullah, gen. Jahja Sari ogłosił morską blokadę Arabii Saudyjskiej, jako odwet za bombardowanie lotniska w stolicy Jemenu - Sanie, jakie miało miejsce równo tydzień temu. Sari zauważył, że Saudowie próbują prowadzić blokadę terytorium kontrolowanego przez jego ruch od 12 lat określając ją jako "niesprawiedliwą", jak zacytował portal Al Mayadeen. Blokada ma być realizowana przez Ansarullah "wszelkimi środkami".
Sari mówił o "zbrodniczym wrogu" i prawie "naszego wspaniałego narodu do odpowiedzenia blokadą na blokadę i kompleksowej eskalacji".
Mimo początkowej decyzji rządu Binjamina Netanajhu o uznaniu rzezi Ormian w Imperium Osmańskim za ludobójstwo przełożenie tej decyzji na szczeblu państwowym zostało wstrzymane.
W zeszłym miesiącu rząd Izraela podjąć decyzję o uznaniu zbrodni Turków Osmańskich za kwalifikujących się jako ludobójstwo. Decyzja ta wywołała wówczas mieszane komentarze. Krytycy oskarżali gabinet Netanjahu o instrumentalizowanie historii w czasie, gdy relacje izraelsko-tureckie stają się coraz bardziej napięte, a niektórzy izraelscy politycy prezentują Turcję jako przyszłego wroga, choć minister spraw zagranicznych Izraela, Gideon Saar nazwał decyzję swojego rządu „moralnym obowiązkiem”.
Dalszy los decyzji w sprawie wydarzeń sprzed ponad wieku tylko podsyci te spekulacje. Portal OC Media podaje za dziennikiem "Haaretz", że procedura uznania ludobójstwa Ormian została wstrzymana. Stało się tak pod wpływem Azerbejdżanu. Jego władze miały wyraźnie dać do zrozumienia, że sprzeciwia się tego rodzaju definiowaniu historycznych wydarzeń.
Partia Viktora Orbána poinformowała, że we wtorek prokuratorzy wraz z funkcjonariuszami wkroczyli do lokalu, gdzie znajdują się serwery używane przez Fidesz.
„Śledczy z prokuratury pojawili się bez zapowiedzi w centrum danych, w którym znajdowały się serwery Fideszu, z zamiarem przejęcia całego systemu komunikacyjnego i baz danych partii” - można przeczytać w oświadczeniu partii na Facebooku, którą przytoczył w poniedziałek portal France24. Nowy premier Péter Magyar nie skomentował jeszcze informacji opozycji o działaniach śledczych.
Inni śledczy przeprowadzili 8 lipca zatrzymanie i przeszukanie w lokalu Istvána Szakácsa publicysty internetowego sympatyzującego z Fideszem. Policja zatrzymała mężczyznę i postawiła mu zarzut grożenia popełnieniem aktu terrorystycznego. Sam Szakács złożył skargę na działania funkcjonariuszy.
Tysiące osób zgromadziło się w stolicy Etiopii, Addis Abebie, aby zaprotestować przeciwko Ludowemu Frontowi Wyzwolenia Tigraju (TPLF) kontrolującemu północ kraju, co budzi obawy przed wznowieniem jego wojny domowej z władzami centralnymi kraju.
Bezpośrednią przyczyną wystąpień społecznych w stolicy Etiopii stał się upubliczniony w poniedziałek raport organizacji organizacja Human Rights Watch (HRW), która oskarżyła TPLF o rozpoczęcie przymusowego werbunku mieszkańców Tigraju do swojej milicji, w tym niepełnoletnich w wieku 15-17 lat, jak przekazał portal Africa News.
„Prowadzone przez władze Tigraju działania mające na celu przymusowe rekrutowanie mężczyzn i chłopców do sił zbrojnych tworzą atmosferę strachu w całym regionie” – powiedziała Laetitia Bader, zastępca dyrektora ds. Afryki w HRW.
Mamy tragediȩ z uchodźcami bo miȩdzynarodowy oligarchat zdecydował siȩ napaść na Syriȩ przy pomocy najemników arabskich. Dziwi, że reakcja rosyjska przyszła tak późno. Może jest za późno by powstrzymać falȩ uchodźców.
Sekretarz Stanu USA Zyd J.Kerry zadzwonil w sobote do Ministra Spraw Zagranicznych Rosji Zyda S.Lawrowa i powiedzial, ze: “Obecnosc wojsk rosyjskich w Syrii spowoduje eskalacje konfliktu” ( zrodlo: http://www.cnn.com/2015/09/05/middleeast/syria-kerry-calls-russia/ ) , co nalezy rozumiec, ze “wojska rosyjskie w Syrii przeszkadzaja ZYDOM z USA i Izraela oraz sponsorowanym przez nich ISLAMSKIM TERRORYSTOM w realizacji zydo-amerykanskich planow wobec Syrii i prezydenta Syrii B. Al Asada”.
W zwiazku z tym wydarzeniem nastapilo wielkie poruszenie w Waszyngtonie i natychmiastowe oskarzenie Rosji, ze zagraza Ameryce, co jest typowym chwytem propagandowym Waszyngtonu w celu zaalarmowania swiatowej opinii publicznej o rzekomych rosyjskim zagrozeniu.
Media z kolei nie informuja opinii publicznej o tym, ze ISLAMSCY TERRORYSCI probuja odciac Syrie od morza, wiec tym samym zablokuja port Tartus ( mapa: https://www.google.ca/maps/@34.8954703,35.8078524,12z ), gdzie znajduje sie baza morska floty rosyjskiej i dlatego Rosja wysyla do Syrii dodatkowe jednostki wojska, zeby zapezpieczyc rosyjska baze morska przed ewentualnym przejeciem przez ISLAMSKICH TERRORYSTOW i nie nalezy miec zludzen co do tego, ze Rosja bedzie wyzwalac Syrie.
ruskim fala nielegalnych imigrantów ( skąd to powszechne używanie słowa “uchodźca”) jest na rękę – bo destabilizuje Europę, a debilowaci zarządcy EU przyjmują tą arabską czerń. Problem z nielegalnymi imigrantami nie jest w tym, że tu nadciągają, ale w tym, że są wpuszczani. Gdyby Włosi czy Grecy bronili swoich granic przed tą inwazją – problem byłby czysto teoretyczny. Można ewentualnie na jakiejś niezaludnionej wyspie zacząć budować jakieś obozy-poczekalnie, gdzie można by weryfikować sytuacje pojedynczych delikwentów, również w kontekście przydatności ich w Europie.
Fakty są takie, że falę imigracji nakręcili wrogowie Rosji (politycy, media, służby, administracje) np. w Szwecji panuje obłęd multi-kulti, przy nasilonej propagandzie antyrosyjskiej w celu przyjęcia Szwecji do NATO. Rosjanie wspierając Asada stabilizują Syrię rozbitą przez NATO. Asad jako alawita to protektor mniejszości szlachtowanych przez sunnitów. Rozważenie czy imigranci w Europie są na rękę Rosjanom nie ma sensu w kontekście tego, że Rosja za ich napływem nie stoi, za destabilziację BW nie stoi, natomiast Europie rządzi syjonistyczna międzynarodówka, a europejscy politycy jedzą z reki USA (np. mają permanentny podsłuch) – czyli pretensje można kierować do syjonistycznej międzynarodówki i nikogo więcej.
znowu budujesz jakieś sensacyjne scenariusze – nie napisałem, że stoją za czymkolwiek, tylko, że taki a nie inny stan rzeczy im sprzyja ( choćby dlatego, że odwraca oko Saurona z ich kierunku ). Ale jak tak bardzo puszczasz wodze fantazji – to też mógłbym zacząć domniemać, jak to możliwe, że wojna w Syrii trwa już 4,5 roku – i nagle ruszyły hordy nielegalnych imigrantów – a w Syrii pojawili się ( poza bazą w Tartusie) – czy to nie jest aby jakaś znacząca zbieżność …?
ISIS zostalo stworzone przez CIA I wywiad brytyjski a bylo zaopatrywane jeszcze rok temu przez Turcje na polecenie USA. W tej chwili USA nie chca brac syryjskich imigrantow. Na ratunek Europie I Syryjczykom udaja sie Rosjanie. Jakie sankcje tym racje naloza durni “Europejczycy” za to ze Rosjanie probuja uporzadkowac to co “Europa” z USA przy pomocy Arabii Saudyjskiej stworzyla?
Fejk, zdjęcia pochodzą z Kazachstanu.
3 okręty jakie zawinęły do Tartus, to okręty z Sewastopola z piechotą morską (prawdopodobnie 810 pułk) wystarczy pogrzebać na zdjęciach z wyładunku i widać oznaczenia pojazdów.
Dziś przez przez Bosfor przeszedł Aleksandr Tkaczenko – cywilny Rosyjski prom, również wyładowany sprzętem. Jeśli Rosjanie wynajmują prywatne okręty, jeśli wysyłają ich w tydzień 5, to znaczy, że coś się ruszyło.
I to chyba nie tylko w Rosji: http://www.lefigaro.fr/vox/monde/2015/09/06/31002-20150906ARTFIG00076-syrie-la-france-doit-aider-assad-a-combattre-daech.php
ps. jak jeszcze raz zobaczę na kresach coś o BTR-32 (nie istnieją), albo o mig-31 który cele naziemne może precyzyjnie atakować tylko techniką kamikadze, to chyba was skasuję.. Proszę trzymać poziom!
ps. Te oddziały prawie na pewno nie będą brały udziału w żadnej walce. Znów google translator pomaga. W Rosji i w USA pisze się dość jasno – Rosjanie mają zabezpieczyć port w Tartus, bazę lotniczą pod Saloren oraz być może obsadzą podejście do Lataki. Co de facto oznacza zamkniecie wybrzeża, oraz uprzykrzenie życia rebeliantom, którzy wspierani przez Turcję planowali chyba odcięcie Syrii od morza.
Co można znaleźć z wiadomości sprawdzonych.. Na pewno do Syrii dotarł jeden, być może dwa obozy APŁ-500 (każdy na 500 żołnierzy), stacja kontroli ruchu lotniczego.
Losy konfliktu zależą od wielkości komponentu. 1000 to co opisałem powyżej, 3000-4000 zabezpieczenie terenu od wybrzeża do autostrady M5 co zmusi “opozycję” do wali z IS (bądź z Rosjanami, ale ci wspierani przez artylerię i śmigłowce stanowią mało atrakcyjnego przeciwnika). Tam ukształtowanie terenu ewidentnie sprzyja tego tupu walce.
Pentagon stworzył ISIS jako narzędzie do obalenia prezydenta Syrii.
Stany Zjednoczone poszukują „nigdy niekończącej się wojny” na Bliskim Wschodzie, która sprawia, że kraje nie są w stanie stawić czoła Izraelowi, powiedział były wykonawca CIA…
W szeregach islamistów z ISIS na terenie Syrii są setki amerykańskich żołnierzy lub agentów CIA – informuje Don DeBar, amerykański komentator polityczny.
https://pracownia4.wordpress.com/2015/09/02/szwadrony-smierci-pedofile-i-psychopaci-witamy-w-swiecie-brytyjskiego-establishmentu/ W artykule jest słynne (jak dla kogo oczywiście) zdjęcie 2 agentów SAS przyłapanych na nakręcaniu wojny domowej w Iraku 10 lat temu. Teraz służby NATO nie kryją się i nawet publicznie ośwaidczają, że “walczą z ISIS przebierając się za ISIS”.