Szef MSZ Rosji, Siergiej Ławrow powiedział, że państwa zachodnie nie spełniły swojej obietnicy i wciąż nie zniosły części sankcji, co uniemożliwia swobodny dostęp rosyjskiego zboża do rynków światowych.

Podczas wtorkowej rozmowy z dziennikarzami, szef rosyjskiej dyplomacji, Siergiej Ławrow mówił m.in. o kwestii eksportu rosyjskich produktów rolnych i nawozów. Jego zdaniem, Zachód wciąż uniemożliwia im swobodny dostęp na światowe rynki. Powiedział, że państwa zachodnie nie wywiązują się ze swoich zobowiązań, wynikających z memorandum Rosja-ONZ i nie zniosły części sankcji.

Czytaj także: Ukraina i Rosja podpisały porozumienie w sprawie eksportu ukraińskiego zboża

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

1516 PLN    (6.89%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Ławrow zwrócił uwagę, że twierdzenia o tym, iż to właśnie działania Rosji doprowadziły do kryzysu na rynku żywności i nawozów, są celowo rozdmuchiwane. Twierdził, że strona rosyjska ma po swojej stronie fakty, zaprzeczające takim twierdzeniom.

– Nasi zachodni koledzy nie robią tego, co nam obiecano poprzez sekretarza generalnego ONZ. Mianowicie, nie podejmują decyzji o zniesieniu sankcji logistycznych, które uniemożliwiają swobodny dostęp rosyjskiego zboża na rynki światowe – powiedział szef MSZ Rosji.

Wcześniej, Ławrow spotkał się wicepremierem i ministrem spraw zagranicznych Tajlandii, Donem Pramudwinai.

Pod koniec sierpnia br. rosyjskie ministerstwo spraw zagranicznych oświadczyło, że geografia ruchu statków, wychodzących z czarnomorskich portów Ukrainy nie jest zgodna z zadaniami ONZ w zakresie pomocy potrzebującym krajom Afryki i Azji. W ministerstwie podkreślono, że 16 statków zawinęło do Turcji, cztery do Włoch, trzy do Korei Południowej, po dwa do Rumunii, Chin, Egiptu, Izraela, Holandii, zaś do Irlandii, Iranu, Grecji, Libii i Niemiec – po jednym.

Czytaj także: Kolejne statki ze zbożem wypływają z Ukrainy

iz.ru / Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz