Rosyjskiemu sądowi już dwukrotnie nie udało się rozpocząć procesu. Chodzi o rozprawę nad byłym szefem funduszu inwestycyjnego HCM Williamem Browderem i prawnikiem Siergiejem Magnitskim. Ten pierwszy jako obywatel Wielkiej Brytanie przebywa poza granicami Rosji. Natomiast Magnitski nie żyje od ponad 3 lat.
Kreml określił twierdzenia litewskiego wywiadu, że Rosja rzekomo planuje ataki na infrastrukturę państw bałtyckich i Europy, określeniem odpowiadającym polskiemu "strachy na Lachy".
„To właśnie kolejna porcja takich <<strachów na Lachy>>, mających na celu dalsze pranie mózgu i przygotowanie społeczeństwa do dalszej militaryzacji” – powiedział w środę rzecznik prasowy prezydenta Rosji, odpowiadając na prośby dziennikarzy o komentarz do twierdzeń litewskiego wywiadu.
Mówiąc o militaryzacji, jaką mają prowadzić władze Litwy, Pieskow stwierdził - „Aby to osiągnąć, muszą stworzyć obraz wroga po drugiej stronie, w tym przypadku po naszej stronie, i pod pretekstem tego, jak twierdzą, kontynuować rozmieszczanie w państwach bałtyckich infrastruktury wojskowej NATO we wszystkich jej formach”.
Wśród różnych kontraktów jakie władze Ukrainy podpisały z francuskimi dostawcami, jeden dotyczy licencji na produkowanie pocisków przez samych Ukraińców.
Ukraina zamówiła 16 myśliwców Rafale, pierwszą partię nowej generacji baterii obrony przeciwlotniczej SAMP/T oraz licencje na produkcję kilku systemów, w tym pocisku manewrującego SCALP, poinformował w poniedziałek prezydent Francji Emmanuel Macron, doniosła France24. „Dziś po południu prezydent Zełenski i ja uzgodniliśmy plan działania między naszymi krajami, wdrażający to, co zostało wstępnie uzgodnione w listopadzie ubiegłego roku w sprawie naszej dwustronnej współpracy obronnej” - powiedział francuski prezydent.
To pierwszy przypadek, gdy Francja udzieliła Ukrainie licencji na samodzielne produkowanie przez nią broni opracowanej przez francuski przemysł zbrojeniowy. Ma to pozwolić na przyspieszenie procesu zbrojenia Ukrainy na jakie nie pozwalają ograniczone moce produkcyjne zachodnioeuropejskiego przemysłu.
Rosyjska maszyna wykonywała lot nad wodami międzynarodowymi i po sygnałach polskich pilotów oddaliła się w stronę Rosji. Minister obrony narodowej uznał incydent za próbę rozpoznania polskich systemów obrony powietrznej. Podobne zdarzenia z udziałem Iła-20 odnotowano we wcześniejszych miesiącach.
O incydencie z udziałem rosyjskiego samolotu poinformował podczas konferencji prasowej minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz.
„Po godzinie 12 nad Bałtykiem, około 30 kilometrów od Ustki, nad wodami międzynarodowymi doszło do przechwycenia przez parę dyżurną naszych samolotów bojowych rosyjskiego samolotu rozpoznawczego Ił-20. Po kontakcie i po sygnałach o tym, że powinien opuścić tę przestrzeń, samolot oddalił się w kierunku Rosji” — powiedział szef MON.
Rosyjska Federalna Służba Bezpieczeństwa poinformowała o udaremnieniu operacji, w ramach której ukraińskie służby miały przygotowywać ataki dronów na lotniska wojskowe w obwodach amurskim i czelabińskim. Według FSB przejęto 24 bezzałogowce FPV z systemami naprowadzania wykorzystującymi sztuczną inteligencję. (więcej…)
Prezes Prawa i Sprawiedliwości, Jarosław Kaczyński odciął się od wypowiedzi jej kandydata na przyszłego premiera Przemysława Czarnka, który wzywał do wstrzymania wsparcia dla Ukrainy.
Czarnek, były minister i prominentny polityk PiS został w marcu wysunięty przez Kaczyńskiego, jako ewentualny premier z ramienia tej partii w przypadku wyborczego zwycięstwa. Jednak w tym tygodniu między politykami doszło do wyraźnej różnicy. Występując w TV Republika Czarnek zadeklarował - "Trzeba zmusić Unię Europejską, również naszą pozycją w Unii Europejskiej, do tego, żeby zaprzestać na ten moment finansowania w jakikolwiek sposób zbrojeń na Ukrainie i odbudowy Ukrainy, dopóki Ukraina nie wejdzie na ścieżkę wartości proludzkich".
Czytaj także: Kaczyński chce ponownie misji pokojowej NATO na Ukrainie [+VIDEO]
Airbus zapowiedział utworzenie w Krakowie centrum inżynieryjnego zajmującego się samolotami pasażerskimi. Ośrodek ma rozpocząć działalność w październiku 2026 roku, a docelowo zatrudniać kilkuset inżynierów.
Informację o inwestycji przedstawiciele koncernu przekazali 9 lipca podczas konferencji w Warszawie. Krakowskie centrum zostanie włączone do międzynarodowej sieci zakładów Airbusa i ma uczestniczyć w pracach nad eksploatowanymi oraz przyszłymi modelami samolotów cywilnych.
Zakres działalności ośrodka ma obejmować projektowanie konstrukcji, modelowanie, integrację systemów, analizy wytrzymałościowe, testowanie oraz prace związane z certyfikacją. W pierwszym etapie centrum skoncentruje się przede wszystkim na projektowaniu strukturalnym i analizie naprężeń.




























