Rosyjskie ministerstwo spraw zagranicznych poinformowało, że Rosja odpowie na sankcje Unii Europejskiej wobec jej obywateli i organizacji oskarżonych o przeprowadzanie cyberataków – przekazała w piątek agencja prasowa Tass.

Jak poinformowała w piątek agencja prasowa Tass, Rosja odpowie na sankcje Unii Europejskiej wobec rosyjskich obywateli i organizacji, które jak poinformowaliśmy na naszym portalu zostały nałożone w związku z ich podejrzewanym udziałem w dużych cyberatakach na całym świecie.

„Naturalnie, nieprzyjazny akt Unii Europejskiej nie pozostanie bez odpowiedzi. W dyplomacji wszystkie zachowania powodują reakcje” – podało ministerstwo.

Zobacz też: Brytyjskie MSZ: „Jesteśmy pewni, że rosyjscy hakerzy chcieli przejąć informacje o szczepionce na COVID-19”

MSZ Rosji przekonuje, że decyzja Unii Europejskiej o nałożeniu sankcji jest godna pożałowania. „Po raz kolejny nie przedstawiono żadnych dowodów. Zamiast tego wymyślono pretekst udziału w jakichś incydentach cybernetycznych, które miały miejsce w przeszłości. Polityczne motywy tego kroku są oczywiste”.

Zdaniem strony rosyjskiej decyzja Brukseli opierała się na błędnej logice, ponieważ odnosiła się do incydentu, który miał miejsce w 2018 roku, przed ustanowieniem mechanizmu sankcji cybernetycznych Unii Europejskiej. „Innymi słowy, jest stosowany retrospektywnie. Wydaje się, że prawnicy UE świadomie zapomnieli o podstawowej zasadzie, że żadne prawo nie może działać wstecz” – podkreśliło ministerstwo.

Według rosyjskiego MSZ Moskwa wielokrotnie ostrzegała Unię Europejską przed stosowaniem jednostronnych sankcji twierdząc, że te „są absolutnie bezprawne z punktu widzenia prawa międzynarodowego. W warunkach dynamicznie rozwijającej się transgranicznej przestrzeni cyfrowej liczy się przede wszystkim zaangażowanie w zbiorowe rozwiązania wielostronne” – zaznaczył resort. „Potrzebujemy teraz wspólnych wysiłków, aby wypracować uniwersalne reguły, normy i zasady odpowiedzialnego zachowania państw w przestrzeni informacyjnej. Rosja od dawna oferuje takie podejście”.

Zobacz też: Północnokoreańscy hakerzy wykradali w Polsce informacje

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

„Ponownie wzywamy Unię Europejską do porzucenia daremnych prób wywierania presji i powrotu do wdrażania podstawowych norm prawa międzynarodowego i europejskiego oraz wypracowania skutecznych zasad zapobiegania konfliktom w cyberprzestrzeni” – czytamy w przekazie.

W czwartek Unia Europejska nałożyła sankcje ekonomiczne i podróżne na departament rosyjskiego wywiadu wojskowego, a także na chińskie i północnokoreańskie firmy. UE obrała za cel departament ds. technologii specjalnych rosyjskiego wywiadu wojskowego, zwany Dyrekcją Główną Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych Federacji Rosyjskiej.

Blok zarzucił rosyjskiej służbie, że w czerwcu 2017 roku dokonała dwóch cyberataków, które uderzyły w kilka firm w Europie, powodując duże straty finansowe. Cztery osoby pracujące dla rosyjskiego wywiadu wojskowego zostały również ukarane za rzekomy udział w próbie cyberataku na Organizację ds. Zakazu Broni Chemicznej (OPCW) w Holandii w kwietniu 2018 roku.

Kresy.pl/ Tass




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz