Rosja chce chronić swoich rybaków przed „ukraińskimi piratami” [+VIDEO]

W związku z zatrzymaniem przez Ukraińców rosyjskiego statku rybackiego Nord wraz z 10-osobową załogą, Rosja utworzyła specjalną  grupę operacyjną, która ma chronić rosyjskich rybaków i statki przez „ukraińskim piractwem”.

Jak informowaliśmy wcześniej, 25 marca na Morzu Azowskim ukraińska Straż Graniczna zatrzymała statek rybacki „Nord”, zarejestrowanego na Krymie i pływającego pod rosyjską banderą. Statek został zmuszony do wpłynięcia do portu w Bierdiańsku, a jego kapitan został zatrzymany przez Służbę Bezpieczeństwa Ukrainy. Dziesięcioosobową załogę oskarżono o nielegalny wjazd na terytorium okupowanego Krymu.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

8194.32 PLN    (37.24%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

W związku z sytuacją wokół statku Nord, Rosja powołała specjalną grupę operacyjną w ramach Administracji Terytorialnej Mórz Azowskiego i Czarnego Rosyjskiej Federalnej Agencji Rybołówstwa. Grupa ta ma zajmować się, jak to określono, „ukraińskim piractwem”. Będzie koordynować współpracę Agencji Rybołówstwa z agencjami zajmującymi się ochroną granic, a także przekazywać informacje dotyczące lokalizacji określonych statków.

Igor Ruliew, szef lokalnego oddziału agencji zapewnia rybaków, że bezpieczeństwo zapewniają im departamenty kontroli granic FSB w Kraju Krasnojarskim i w „Republice Krymu”. Załogi statków powinny informować pograniczników o swoich planowanych trasach i ruchach jednostek. Ponadto, w razie niebezpieczeństwa, rybakom kazano nawiązywać łączność na określonej częstotliwości.

Wcześniej Rosja domagała się natychmiastowego zwolnienia załogi I zwrotu kurta prawowitemu właścicielowi, uznając działania ukraińskich służb za „nielegalne”. Moskwa zagroziła również wykorzystanie jednostek rosyjskiej Floty Czarnomorskiej oraz lotnictwa w celu zabezpieczenia żeglugi swoim statkom na Morzu Czarnym i Morzu Azowskim.

Ukraińcy zakazali rosyjskiemu konsulowi rozmowy z załogą, utrzymując, że obywateli Rosji na statku nie ma. Ukraina uznaje bowiem nadania mieszkańcom Krymu obywatelstwa Rosji. Rosjanie wskazują, że marynarze nie otrzymują wody i niezbędnych lekarstw.

Jesteśmy zmęczeni tym co się dzieje, nie mam już siły, mam zszargane nerwy – powiedziała Maria Gorbienko, żona kapitana. W podobnym tonie o sprawie mówią marynarze znajdujący się na statku cytowani przez rosyjskie media. Kapitan został przewieziony do Chersonia, gdzie sąd nakazał tymczasowe aresztowanie.

Czytaj także: Media: Ukraina nie odebrała okrętów podarowanych przez USA, bo godzi to w interesy Poroszenki

Unian.info / RIA /Kresy.pl

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz