W ciągu ostatnich 12 miesięcy w Wielkiej Brytanii zamknięto ponad 6 tys. przedsiębiorstw rolnych, rybackich i leśnych. To najwyższa liczba od 2017 roku. Opozycja ocenia, że wpływ rosnących podatków i regulacji “popycha brytyjskich rolników na skraj przepaści”.
Według ujawnionych w ubiegłym tygodniu danych Urzędu Statystyk Narodowych (ONS) w ciągu ostatnich 12 miesięcy w Wielkiej Brytanii zamknięto ponad 6000 przedsiębiorstw rolnych, rybackich i leśnych, co stanowi najwyższą liczbę od 2017 roku.
Daily Express wskazuje, że ponad połowa zamknięć miała miejsce w ciągu pierwszych sześciu miesięcy 2025 roku, co sugeruje korelację między zapowiedziami brytyjskiego rządu dotyczącymi 20 proc. podatku spadkowego od aktywów rolnych o wartości ponad 1 miliona funtów.
W ciągu ostatniego roku zamknięto łącznie 6365 gospodarstw, a w tym samym czasie otwarto jedynie 3000.
“Te statystyki dowodzą, że Partia Pracy nie rozumie naszych społeczności wiejskich, a nasze społeczności wiejskie nie mogą sobie pozwolić na Partię Pracy” – ocenia minister środowiska w gabinecie cieni Victoria Atkins.
Poseł partii Reform UK Lee Anderson wskazuje z kolei, że łączny wpływ rosnących podatków i regulacji “popycha brytyjskich rolników na skraj przepaści”.
Rząd Partii Pracy zdecydował o wycofaniu ulgi podatkowej z lat 90., która zwalnia nieruchomości rolne z podatku od spadków. Od kwietnia 2026 r. gospodarstwa rolne o wartości ponad 1 miliona funtów będą obciążone 20 proc. podatkiem, gdy właściciel umrze i zostaną przekazane następnemu pokoleniu.
Czytaj także: Wieprzowina zza oceanu zaleje Europę? Media: Umowa z Mercosur pogrąży rolników
express.co.uk / Kresy.pl
































