Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
O spotkaniu poinformował w czwartek późnym wieczorem sam Zełenski, publikując w serwisie X krótkie nagranie z rozmowy z polskim premierem. Do spotkania doszło jeszcze przed rozpoczęciem plenarnej części unijnego szczytu. Na materiałach ze spotkania obok prezydenta Ukrainy widoczny był szef ukraińskiego MSZ Andrij Sybiha, a przy Donaldzie Tusku — stała przedstawiciel Polski przy UE Agnieszka Bartol.
W czwartek przed południem doszło do pożaru w rafinerii naftowej położonej pod stolicą Azerbejdżanu - Baku. To kluczowy ośrodek przemysłu naftowego dla kaukaskiego państwa.
„18 czerwca, około godziny 8:30, w instalacji reformingu katalitycznego nr 31 rafinerii ropy naftowej wybuchł pożar w wyniku wycieku z górnej pokrywy wymiennika ciepła nr 211/1. Zdarzenie zostało natychmiast opanowane, a dzięki szybkiej interwencji państwowej straży pożarnej Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych pożar został całkowicie ugaszony” - oświadczenie państwowego koncernu naftowego Socar zostało zacytowane przez agencję informacyjną Interfax.
Socar podał również, że sformowano już komisję, która ma zbadać przyczyny zapłonu w instalacjach rafinerii. Według koncernu cała rafineria nie przeorwała procesu produkcyjnego i działa nadal w zgodzie "z wymogami bezpieczeństwa".
MBDA zaprezentowała na Eurosatory 2026 nową wersję pocisku NCM-LCM Mk 2 oraz makietę lądowej wyrzutni LCM. System ma zapewnić europejskim państwom zdolność do uderzeń pociskami manewrującymi na dystansie ponad 1000 km i ograniczyć zależność od amerykańskich Tomahawków. Wersja lądowa ma być dostępna od 2029 roku.
Podczas paryskich targów Eurosatory 2026, które odbywały się od 15 do 19 czerwca, grupa MBDA zaprezentowała nową wersję pocisku Naval Cruise Missile / Land Cruise Missile Mk 2 oraz makietę lądowej wyrzutni LCM. Uzbrojenie ma być europejskim odpowiednikiem amerykańskich pocisków Tomahawk i wzmocnić suwerenność państwową europejskich sojuszników w zakresie pocisków manewrujących dużego zasięgu.
🇫🇷 MBDA has unveiled its new generation Naval Cruise Missile - Land Cruise Missile (NCM-LCM) MK2 at Eurosatory 2026. @MBDAGroup @MBDAFrance
Według szefa MSWiA Marcina Kierwińskiego, zatrzymany Rosjanin może być powiązany z innymi przestępstwami dokonanymi w Polsce w 2022 roku. Szef policji dodał, że zabójca „nie działał sam”. Ponadto śledczy badają także możliwy udział rosyjskich służb, ponieważ ofiara była artystą krytykującym Władimira Putina.
W czwartek rano pod Warszawą służby zatrzymały w Warszawie mężczyznę podejrzewanego o zabójstwo 44-letniego obywatela Rosji w Białej Podlaskiej, do którego doszło w poniedziałek przy ul. Królowej Jadwigi. Zgodnie z danymi przekazanymi przez policję, 36-letni-zatrzymany posługuje się gruzińskim paszportem.
Ministrowie Marcin Kierwiński i Tomasz Siemoniak podkreślili, że tak szybkie ujęcie sprawcy to zasługa wzorowej współpracy służb podległych MSWiA i służb specjalnych. W akcji pod Warszawą brała udział Policja, kontrterroryści z CPKP „BOA”, Straż Graniczna oraz Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Petro Poroszenko jako ostatni ukraiński prezydent zrzekł się Orderu Orła Białego, bo decyzji o odebraniu tego odznaczenia Wołodymyrowi Zełenskiemu. Wcześniej taką decyzję Leonid Kuczma i Wiktor Juszczenko.
Lider ukraińskiej partii Europejska Solidarność Petro Poroszenko i prezydent tego kraju w latach 2014-2019 oświadczył w sobotę wieczorem, że zrzeka się Orderu Orła Białego. Poroszenko zaznaczył, że oddanie Orderu jest jego gestem w odpowiedzi na piątkową decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o odebraniu tego odznaczenia Wołodymyrowi Zełenskiemu. Kolejnego dnia Wołodymyr Zełenski poinformował o odesłaniu Orderu Nawrockiemu.
"Podjąłem decyzję o zrzeczeniu się Orderu Orła Białego. Dwa tygodnie temu obiecałem ]...], że zrobię ten krok, jeśli nie uda nam się przekonać prezydenta Nawrockiego, aby nie podejmował błędnej decyzji. Niestety, nie udało się" - napisał w oświadczeniu na Facebooku.
Według byłego deputowanego do Rady Najwyższej Ukrainy Ihora Mosijczuka, Wołodymyr Zełenski miał wulgarnie zareagować na ostrzeżenia, że nadanie jednej z jednostek Sił Zbrojnych Ukrainy nazwy „Bohaterów UPA” może wywołać sprzeciw w Polsce.
Ukraiński dziennikarz Myroslav Oleshko, przywołał wypowiedź byłego deputowanego do Rady Najwyższej Ukrainy Ihora Mosijczuka. Według tej relacji Zełenski miał zostać ostrzeżony, że decyzja o nadaniu jednostce Sił Zbrojnych Ukrainy nazwy „Bohaterów UPA” może „rozdrażnić Polaków”.
Mosijczuk miał ujawnić, że ukraiński prezydent zlekceważył te ostrzeżenia i użył wulgarnych słów pod adresem Polski i Polaków.
“Rolnicy na skraju przepaści”. W ciągu roku w Wielkiej Brytanii zlikwidowano ponad 6 tys. gospodarstw