Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Czechoslovak Group zakończyła przejęcie spółki DOMAR MS, dostarczającej specjalistyczne komponenty dla przemysłu obronnego, lotniczego i kosmicznego. Polska firma produkuje m.in. wojskowe złącza światłowodowe oraz wiązki kablowe wykorzystywane w czołgach K2PL, należące do nielicznych elementów tego programu realizowanych przez krajowy przemysł.
25 maja czeski holding Czechoslovak Group sfinalizował przejęcie polskiej spółki DOMAR MS, producenta okablowania, wiązek kablowych, skrzynek elektrycznych, światłowodów oraz dostawcy komponentów wykorzystywanych w przemyśle obronnym, lotniczym i kosmicznym. Transakcję przeprowadzono za pośrednictwem spółki CSG Polska.
„Integracja DOMAR MS z CSG Polska jest realizacją naszych zobowiązań inwestycyjnych w Polsce. Stawiamy pierwszy krok w kierunku budowy struktury holdingowej CSG Polska. Kompetencje i doświadczenie DOMAR MS idealnie wpisują się w naszą filozofię zapewnienia autonomicznych łańcuchów dostaw. Jednocześnie stwarza to bezprecedensowe możliwości rozwoju spółki. CSG przygotował dla tego podmiotu konkretny plan, obejmujący inwestycje, wsparcie ekspansji na rynki zagraniczne oraz zwiększenie zatrudnienia do 300 osób już w tym roku” — powiedział prezes zarządu CSG Polska i wiceprezes ds. sprzedaży holdingu CSG Wojciech Grzonka.
Przywódcy Białorusi, Kazachstanu, Kirgistanu i Rosji zgromadzeni na szczycie EAES uznali, że ewentualne wystąpienie Armenii z tego Związku i dołączenia do Unii Europejskiej powinno odbyć się po ogólnonarodowym referendum w kaukaskim państwie.
„Podzielamy stanowisko co do potrzeby jak najszybszego przeprowadzenia w Republice Armenii referendum w sprawie przystąpienia do Unii Europejskiej lub pozostania w Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej” - można przeczytać we wspólnym oświadczeniu Aleksandra Łukaszenki, Kasyma-Żomarta Tokajewa, Sadyra Dżaparowa i Władimira Putina, którego fragmant zacytował portal Gazeta.uz.
W czwartek i piątek w kazachstańskiej Astanie odbywało się posiedzenie Najwyższej Rady Gospodarczej Eurazjatyckiego Związku Gospodarczego (EAES). Składa się ona z przywódców władzy wykonawczej państw członkowskich. Armenia jako jedyne z nich, nie przysłała na szczyt swojego premiera - Nikola Paszyniana lecz wicepremier Mher Grigorjan.
Departament Stanu USA planuje radykalnie ograniczyć liczbę placówek w Afryce, które będą prowadzić pełną obsługę wizową. Według Associated Press prawie 50 ambasad i konsulatów rozpatrujących obecnie wnioski wizowe ma zostać zredukowanych do 20 regionalnych hubów.
Associated Press podała, powołując się na trzech amerykańskich urzędników oraz wewnętrzną notę Departamentu Stanu, że zmiana została zatwierdzona przez sekretarza stanu Marca Rubio. Ma wejść w życie w czerwcu.
W praktyce oznaczałoby to, że mieszkańcy wielu państw afrykańskich ubiegający się o amerykańskie wizy będą musieli składać wnioski poza krajem zamieszkania albo podróżować do wyznaczonych placówek regionalnych. AP wskazuje, że decyzja może znacząco utrudnić dostęp do usług wizowych na kontynencie, gdzie podróże między państwami bywają kosztowne i czasochłonne.
Kyryło Budanow przekazał, że Wołodymyr Zełenski widzi „okno możliwości” na rozmowy z Rosją przed zimą i polecił dążyć do jak najszybszego zakończenia działań wojennych. Zastrzegł jednak, że Moskwa może wycofać się z ustaleń na końcowym etapie negocjacji. (more…)
Premier Izraela Benjamin Netanjahu nakazał wojsku przeprowadzenie ataków na cele Hezbollahu na południowych przedmieściach Bejrutu. Decyzja zapadła po nasileniu walk w południowym Libanie.
Jak podała w poniedziałek agencja Reuters, Netanjahu oraz minister obrony Israel Katz polecili izraelskiej armii uderzenie w „cele terrorystyczne” w południowych przedmieściach Bejrutu, znanych jako Ad-Dahija. To obszar kontrolowany przez Hezbollah i uważany za jeden z głównych bastionów tej organizacji.
Premier Armenii Nikol Paszynian odrzucił apel o przeprowadzenie natychmiastowego referendum w sprawie opuszczenia kierowanej przez Rosję Eurazjatyckiej Unii Gospodarczej (EAES).
Apel taki został wystosowany przez liderów pozostałych państw zrzeszenia, do którego należy również Armenia. Apel ten został wydany przez przywódców Białorusi, Kazachstanu, Kirgistanu i Rosji na szczycie EAES, który odbywał się w Astanie w czwartek i piątek. W przemówieniu transmitowanym na portalach społecznościowych Paszynian oświadczył, że rząd w stolicy Erywaniu będzie kontynuował współpracę w ramach EAES, dopóki wybór między nim a Unią Europejską „nie stanie się nieunikniony” zrelacjonowała Al Jazeera.
Relacje między Armenią i Rosją pogarszają się od lat. Nikol Paszynian od dawna dystansuje się od Moskwy. Premier Armenii oskarża Rosję o to, że nie wsparła go wobec konfliktu z Azerbejdżanem i popiera wejście USA w rolę mediatora rozwiązania konfliktu jego państwa z Azerbejdżanem i stabilizacji Kaukazu Południowego.
Jak najbardziej ma racje. Jezelibysmy byli w sojuszu z Rosjanami to na 100 procent by sie wywiazali ze swoich zobowiazan. W podobnej sytuacji Ukraincy sprzedaliby nas tym ktorzy by im wiecej zaplacili. Podobnie zachowalaby sie UE-wystarczy zobaczyc jak tragiczna sytuacje ma Grecja z uchodzcami i jest zostawiona sama sobie.
Polska jest psem lancuchowym Washingtonu w stosunku do Rosji. Do tej roli panowie waszczykowski i macierewicz redukuja polska polityke zagraniczna.
Na pewno w Rosji ludzie maja wiecej praw niz w Turcji ktorej to Polska- ( wysylanie F16 czy wojsk polskich) tak bardzo rzad chcial pomagac. Turcja razem z drugim sojusznikiem europejskim ( Arabia Saudyjska) sa glownymi sponsorami ISIS.
Porozmienie TTip ktore jest tajne i jest wymierzone przeciwko Chinom ( a w tym krajom ktore na rozwoju Chin moga skorzystac najbardziej-np Polska) juz zostalo zarekomendowane przez p.Morawieckiego do podpisania.
Ja rozumiem ze takie sa wymagania polityki miedzynarodowej ale jezeli wbrew interesom Polski politycy partii rzadzacej rzucaja sie na rosje jak wsciekle kundle to niech nie nazywaja siebie patriotami. Tak samo pan Morawiecki-jezeli podpisuje TTip bo Polska jest krajem wasalnym i boi sie nie podpisac a wiadomo ze TTip spowolni rozwoj polski na dziesieciolecia to niech nie mowi ze robi to dla dobra Polski.
Mialem spore nadzieje z Kukiz 15 ale w nastepnych wyborach kukiz 15 wejdzie do sejmu z jednoprocentowym poparciem albo wogle nie wejdzie. Odsuwajac Winnickiego Kukiz odsuwa sie tez od elektoratu narodowego i pozbywa sie potencjalnie 5 procent plus glosow.
No coz. NIe mozna miec wszytkiego.
Rosja miejsce Polski widzi ze swojej perspektywy w miejscu dla Polski nie do zaakceptowania.
Rzecz jest sprawdzona empirycznie od jakichś 300 lat. Zmianę zauważymy gdy zdemilitaryzowany Królewiec dostanie autonomię ,a Polsce zaproponują Rosjanie współpracę gospodarczą na preferencyjnych warunkach. Czyli raczej nie teraz.
tagore
Swiat w ciagu ostatnich 30 lat bardzo sie zmienil. W tym roku w Chinach sprzedadza prawie tyle samochodow co lacznie w Ameryce polnocnej i EU. Zaczynaja rozwijac sie Indie. Militarnie w ciagu 10 lat europa stanie sie peryferia. Rosjanie chca moc sprzedawac rope i gaz, chca tez byc krajem nie zaleznym stad tez ich zbrojenia ktore sluza w celach obronnych. Polska jest kundlem lancuchowym na uslugach washingtonu wiec co powie washington to Polska zrobi-wiec Rosjanie musza sie ewentualnie dogadac z panem kundla a nie samym kundlem.
Rosjanie nie prowadza polityki antypolskiej. To polacy prowadza polityke antyrosyjska i to Polacy sa w stosunku do rosji agresywni. To nie rosjanie maja sprywatyzowane za grosze banki, to nie rosjanei maja sprywatyzowane za grosze srodki masowego przekazu. Jezeli polacy buduja w Redzikowie tarcze antyrakietowa to wiadomo ze Rosjanie musza na teren Polski nakierowac swoje srodki nuklearne-akcja-reakcja.
Mamy o wiele wiecej dzis wspolnego z Rosja niz z USA. Swiat w ciagu ostanich 30 lat sie zmienil o wiecej niz w 200 lat przedtem .
Polacy na Rosje patrze z bardzo prymitywnej, prowincjonalnej perspektywy
Doskonale uzupełnił Pan moją wypowiedź o oficjalne Rosyjskie uzasadnienie polityki wobec Polski.
Sam Pan potwierdza ,że propozycja Winnickiego nie ma racji bytu ponieważ w oczach Kremla nie
jesteśmy stroną. Im mniej będziemy mieli z nimi do czynienia tym zdrowiej dla nas.
tagore
Rosja prowadząc globalną politykę nie może traktować Polski jako pępka tej polityki,szczególnie wtedy gdy ta Polsza prowokuje,podskakuje czyniąc tym wasalne uklony atlantyckiemu Hegemonowi.Interesem Polski,wg mego mniemania,jest zachowanie równowagi,szczególnie gospodarczej między FR a Zachodem,z uwzględnieniem polskiego interesu ekonomicznego.Wbrew propagandzie nie dostrzegam agresywnych zamiarów FR względem Polski,dostrzegam zaś bezmyślnośc i jednostronność polskiej polityki zagranicznej.Toże Rosjanie dogadują się w sprawie Polski z Usmańcami to w znacznej mierze zasługa polskich polityków realizujących politykę zagraniczną.Ta polityka jest znacznie odległa od odczuć większości Narodu polskiego,dostrzegającego bardziej ukraińsko-banderowskie zagrożenie niż rosyjskie.
Nawet w swojej wypowiedzi zdradzasz swój rodowód. Polsza to nazwa dla Polski obowiązujaca w rosji. Jest to nie tyle nazwa kraju co prowincji rosyjskiej za jaka ruscy chcieli by nas mieć. Rosjanie potrafia wymówić nazwę Polska, nazywając nas polsza robią to w takim samym celu jak my nazywając rosję kacapią.