Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Irański minister spraw zagranicznych Abbas Aragczi powiedział, że każde porozumienie w sprawie zakończenia trwającej wojny USA i Izraela z Iranem musi obejmować również pokój dla Libanu.
W wywiadzie dla libańskiej telewizji Al Mayadeen Araghchi powiedział, że Liban zapłacił cenę za wojnę narzuconą Iranowi przez USA i Izrael, dodając, że Teheran konsekwentnie twierdził, że wszelkie zawieszenie broni lub zakończenie działań wojennych musi obejmować wszystkie fronty "Osi Oporu", jak to ujął. Sformułowanie to w irańskiej nomenklaturze odnosi się do wszystkich bliskowschodnich podmiotów opierających się na Bliskim Wschodzie nie uznających Izraela.
„Od pierwszego dnia rozmów na temat negocjacji i ustaleń dotyczących zawieszenia broni jasno powiedzieliśmy, że wojna musi się zakończyć w Iranie i na wszystkich frontach oporu, w tym w Libanie” – powiedział Aragczi.
Andrij Sybiha przekonuje, że nazwa „Bohaterów UPA” dla ukraińskiej jednostki została wybrana przez samych wojskowych, którzy nie mieli intencji antypolskich. Szef MSZ Ukrainy podkreślił, że żołnierze broniący kraju przed Rosją zasługują na „bezwarunkowy szacunek”. (more…)
W nocy z 3 na 4 czerwca ukraińskie drony zaatakowały okupowany przez Krym. Rosyjskie władze informowały o czterech zabitych i 10 rannych po uderzeniach w Symferopolu oraz w pociąg jadący do Kerczu.
Mianowany przez Rosję przywódca Krymu Siergiej Aksionow poinformował, że trzy osoby zginęły po uderzeniu w „cele niemieszkalne” w centrum Symferopola około godz. 1:40 czasu moskiewskiego. Później przekazał, że jedna osoba zginęła, a trzy zostały ranne po ataku na pociąg jadący z Azowskiego do Kerczu.
Mieszkańcy relacjonowali, że eksplozje rozlegały się w pobliżu kilku lotnisk wojskowych. Wśród wskazywanych miejsc były Belbek, Saki oraz Gwardijśke.
Władimir Putin odniósł się do upamiętniania ukraińskich nacjonalistów i zbrodni z czasów II wojny światowej. Rosyjski przywódca mówił o reakcji Polski i Izraela, choć obecny spór Warszawy z Kijowem dotyczy nadania ukraińskiej jednostce wojskowej nazwy „Bohaterów UPA”. (more…)
Komisja Europejska wezwała dziewięć państw strefy Schengen do stopniowego wycofywania kontroli na granicach wewnętrznych. Unijni urzędnicy podkreślają, że ograniczenia na granicach powinny mieć charakter wyjątkowy i czasowy. Opinia Komisji została skierowana do Austrii, Danii, Francji, Niemiec, Włoch, Holandii, Norwegii, Słowenii i Szwecji.
We wtorek w Brukseli Komisja Europejska opublikowała opinie dotyczące tymczasowych kontroli na granicach wewnętrznych strefy Schengen, w których wezwała dziewięć państw do podjęcia działań prowadzących do stopniowego znoszenia obowiązujących od dłuższego czasu ograniczeń. Komisja uznała, że choć środki te zostały wprowadzone z uzasadnionych powodów związanych z bezpieczeństwem i presją migracyjną, powinny pozostać rozwiązaniem wyjątkowym i tymczasowym.
Opinia Komisji została skierowana do Austrii, Danii, Francji, Niemiec, Włoch, Holandii, Norwegii, Słowenii i Szwecji. W przypadku tych państw kontrole graniczne obowiązują nieprzerwanie od ponad 12 miesięcy, dlatego Komisja przeanalizowała ich konieczność oraz proporcjonalność.
Francuski parlament zrezygnował z propozycji ograniczenia tajemnicy spowiedzi w projekcie ustawy dotyczącym ochrony małoletnich przed wykorzystywaniem seksualnym w szkołach i placówkach pozaszkolnych. Z przyjętego w tym tygodniu tekstu usunięto wzmiankę o sakramencie pokuty.
Francuscy parlamentarzyści w poniedziałek, krótko przed północą, jednogłośnie przyjęli projekt ustawy mającej wzmocnić ochronę małoletnich w szkołach oraz instytucjach pozaszkolnych. W trakcie prac nad dokumentem wycofano jednak zapis dotyczący ograniczenia tajemnicy spowiedzi.
Podczas debaty parlamentarnej przedstawiciel rządu przyznał, że anonimowość może być warunkiem swobodnego mówienia o doznanej przemocy. Decyzja oznacza, że francuskie przepisy nie będą ingerować w tajemnicę sakramentalną.
Zmarły Polak przez prawie 2 godziny leżał w centrum Lwowa. Mer: to się nie może powtórzyć!