Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski podczas wspólnego wywiadu dla telewizji publicznej dla Eurovision News oświadczył, że Kijów nie jest w stanie samodzielnie śledzić wystrzeliwania rosyjskich rakiet balistycznych bez wsparcia wywiadowczego ze strony Stanów Zjednoczonych.
Według Zełenskiego Ukraina nie ma bezpośredniego dostępu do tego typu danych i opiera się na informacjach pozyskiwanych od swoich partnerów.
„Nie mamy bezpośredniego dostępu do danych o wystrzeleniu rakiety – te informacje są zawsze udostępniane przez naszych partnerów. Nigdy nie mieliśmy dostępu do tych danych. Od początku pełnoskalowej inwazji konsekwentnie prosiłem o bezpośredni dostęp. Jesteśmy jednak wdzięczni, że udostępnianie informacji wywiadowczych zostało odblokowane – to osiągnięcie dla naszego zespołu” – wyjaśnił Zełenski.
17 marca Pentagon potwierdził przywrócenie pomocy wojskowej oraz wymiany informacji wywiadowczych z Ukrainą do wcześniejszego poziomu. Obejmują one wykrywanie rosyjskich ataków powietrznych, ale także umożliwiają Ukrainie przeprowadzanie głębokich uderzeń rakietowych i dronowych na terytorium Rosji.
Informacje te są gromadzone z różnych źródeł, w tym z satelitów, stacji naziemnych, samolotów rozpoznawczych takich jak Rivet Joint, a także od potajemnie rozmieszczonych sił lądowych.
26 marca prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski w wywiadzie dla magazynu Time przyznał, że budżet państwa nie jest wystarczający, aby samodzielnie finansować potrzeby armii. W związku z tym Kijów jest zmuszony liczyć na dalsze wsparcie finansowe ze strony Europy.
Przypomnijmy, że podczas szczytu Unii Europejskiej w Brukseli nie udało się osiągnąć porozumienia w sprawie wsparcia dla Kijowa w wysokości 5 miliardów euro. Francja i Włochy odmówiły zobowiązania się do przekazania konkretnych kwot na zakup amunicji dla Ukrainy, domagając się dodatkowych wyjaśnień technicznych i finansowych.
Moskwa i Kijów osiągnęły wstępne porozumienie w sprawie zawieszenia broni na Morzu Czarnym oraz zaprzestania ataków na infrastrukturę energetyczną. Udział w procesie nadzoru nad jego realizacją mają wziąć inne państwa.
Prezydent Wołodymyr Zełenski potwierdził tę informację podczas spotkania z dziennikarzami 25 marca, po negocjacjach w Arabii Saudyjskiej z udziałem delegacji Ukrainy, Stanów Zjednoczonych i Rosji.
Zobacz także: Francja przekaże Ukrainie dodatkowe 2 miliardy euro na wsparcie wojskowe
Kresy.pl/united24media.com































