Akcja „Samostanowienie dla Zakarpacia” zaplanowana na jutro w Budapeszcie wywołała oburzenie w ukraińskim MSZ.

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Ukrainy wysłało Węgrom notę protestacyjną z żądaniem odwołania akcji pod nazwą „Samostanowienie dla Zakarpacia”. Z wpisu ukraińskiego szefa MSZ Pawła Klimkina na Twitterze wynika, że akcja ma się odbyć jutro w Budapeszcie.

Węgierski MSZ poinformował naszą ambasadę o akcji 13.10 pod hasłem „Samostanowienie dla Zakarpacia”. Czy Budapeszt wspiera separatyzm? – spytał Klimkin.

W drugim twicie Klimkin wspomniał o nocie protestacyjnej wysłanej Węgrom.

Niezwłocznie wysłaliśmy notę protestacyjną z żądaniem zabronienia tej prowokacji! Jesteśmy pewni, że Węgry wciąż będą szanować integralność terytorialną Ukrainy. – napisał szef ukraińskiej dyplomacji.

Na ukraińskim Zakarpaciu mieszka 150-tysięczna mniejszość węgierska. Ostatnio stosunki pomiędzy Budapesztem a Kijowem znacznie pogorszyły się z powodu przyjęcia na Ukrainie nowego prawa oświatowego, które godzi w ponadpodstawowe szkolnictwo mniejszości narodowych. We wtorek szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto zapowiedział, że Węgry wystąpią z inicjatywą rewizji układu o stowarzyszeniu Ukrainy z Unią Europejską. Jego zdaniem ukraińska stawa o oświacie w sposób zasadniczy narusza układ o stowarzyszeniu zawarty między Ukrainą i Unią Europejską. Dzień wcześniej odwiedzając Węgrów na Zakarpaciu Szijjarto odmówił spotkania z Klimkinem oświadczając, że z zakarpackimi Węgrami trzeba było rozmawiać przed przyjęciem ustawy oświatowej.

19. września nowe ukraińskie prawo oświatowe zostało potępione jednogłośnie przez węgierski parlament.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Szef MSZ Węgier: Ukraina może zapomnieć o integracji z Europą

Kresy.pl / zaxid.net

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz