Na Ukrainie zatrzymano lekarza jednostki ukraińskiej Gwardii Narodowej. Przyjął on łapówkę za odroczenie służby jednego z poborowych.

Funkcjonariusze Państwowego Biura Śledczego i Służby Bezpieczeństwa Ukrainy zatrzymali lekarza charkowskiej jednostki wojskowej Gwardii Narodowej „na gorącym uczynku”. Lekarz przyjmował łapówkę w zamian co miał załatwić poborowemu zaświadczenie o złym stanie zdrowia uniemożliwiającym przerwanie odbywania zasadniczej służby wojskowej. Gwardia Narodowa to zmilitaryzowane jednostki podlegające Ministerstwu Spraw Wewnętrznych Ukrainy.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

„Według informacji służby, major służby medycznej organizował mechanizm wyłudzania pieniędzy od żołnierzy przechodzących zasadniczą służbę wojskową w Gwardii Narodowej. Funkcjonariusze SBU w szczególności udokumentowali, że przestępca żądał od żołnierza poborowego 1500 dolarów za przygotowanie i przeprowadzenie [orzeczenia] komisji lekarzy wojskowych o niezdatności do służby ze względu na stan zdrowia” – agencja informacyjna Interfax Ukraina cytuje informację przekazaną przez szefa oddziału SBU w obwodzie charkowskim Władisława Abdułę.

Ukraina od lat ma problemy z realizacją poboru w ramach utrzymywanego w tym państwie obowiązku odbywania zasadniczej służby wojskowej. Jak informowaliśmy, w 2018 r. jesienny pobór do ukraińskiego wojska również szedł bardzo opornie. Na początku listopada podano, że do Sił Zbrojnych Ukrainy wcielono tylko 39,5 proc. poborowych, którzy podlegali mobilizacji. Liczba rekrutów, którzy dobrowolnie stawili się w komisjach poborowych jest „skrajnie, skrajnie niska” – wyniosła 8 proc. Komisarz wojskowy Kijowa Serhij Kljawlin zaznaczał, że na wiosnę sytuacja była inna i praktycznie nie było tego typu problemów.

W marcu 2017 roku pisaliśmy o poważnych problemach z przeprowadzeniem kolejnej tury poboru do wojska w obwodzie tarnopolskim, ponieważ ponad 20 tys. poborowych nie stawiło się w komisjach poborowych. Ogólna sytuacja była na tyle poważna, że pracownicy wojskowej komisji poborowej obwodu lwowskiego rozpoczęli kontrolowanie Ukraińców przekraczających granicę z Polską. Ujawnione osoby, na których spoczywa obowiązek odbycia służby wojskowej, miały otrzymywać powołania do armii. O masowym unikaniu przez Ukraińców poboru do wojska pisaliśmy w 2015 roku.

interfax.com.ua/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz