Ukraina: po pogróżkach nacjonalistów odwołano ukraińsko-rosyjski telemost

Andrij Biłecki, ukraiński deputowany, były dowódca pułku Azow i przywódca skrajnie nacjonalistycznego Korpusu Narodowego wezwał prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego do podjęcia działań w sprawie planowanego telemostu pomiędzy rosyjskim kanałem telewizyjnym „Rossija-24” a ukraińskim kanałem telewizyjnym NewsOne wiązanym z prorosyjskim oligarchą Wiktorem Medwedczukiem. Biłecki zagroził, że jeśli Zełenski nie zareaguje w ciągu 24 godzin, sprawę wezmą w swoje ręce „czarne ludziki”. W poniedziałek NewsOne poinformowało, że odwołuje telemost.

Telemost „Trzeba porozmawiać” był zaplanowany na 12. lipca. Miały go wspólnie przeprowadzić rosyjska telewizja publiczna oraz ukraińska prywatna telewizja NewsOne należąca do deputowanego Tarasa Kozaka z frakcji Bloku Opozycyjnego powiązanego z oligarchą Wiktorem Medwedczukiem. Telemost reklamowano jako rozmowę pomiędzy „zwykłymi mieszkańcami Ukrainy i Rosji bez polityki i polityków” niezbędną do przybliżenia pokoju na wschodzie Ukrainy. Zapowiedź audycji wywołała oburzenie części ukraińskiej opinii publicznej i polityków. Nominowany już przez Zełenskiego sekretarz Rady Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony Ołeksandr Danyluk nazwał telemost „prowokacją”. Wskazywano przy tym na propagandowe relacjonowanie konfliktu na wschodzie Ukrainy przez rosyjską telewizję publiczną.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

W sprawę zaangażował się także tzw. ruch azowski skupiony wokół pułku Azow i partii Korpus Narodowy. Jego przywódca Andrij Biłecki zamieścił w internecie film, w którym zagroził użyciem siły w razie braku reakcji na zapowiedź telemostu.

„Główna twarz kremlowskiej propagandy zapowiada telemost między Rosją a Ukrainą. W imieniu Ukrainy będą mówić marionetki Medwedczuka, które istnieją dzięki rosyjskim pieniądzom. Cel tej informacyjnej dywersji jest oczywisty. Program maksimum to symbolicznie postawić Ukrainę w upokarzającej pozycji przepraszania i kapitulacji przed Federacją Rosyjską, dodając Medwedczukowi punkty przed wyborami. Program minimum, jeśli nie wyjdzie, to pokazać, że pokojowe inicjatywy między Ukrainą a Federacją Rosyjską zrywają +faszyści+ i również  dodać Medwedczukowi punkty przed wyborami.” – ogłosił Biłecki w nagraniu.

Przywódca azowców dał prezydentowi kraju dobę na „odpowiednią odpowiedź na sabat, jaki Kreml przygotowuje tutaj, w Kijowie”. Zagroził, że w przypadku braku reakcji odpowiedź „zielonym ludzikom Kremla” dadzą „czarne ludziki”, które mają „wielkie doświadczenie w hamowaniu waty na wschodzie Ukrainy w 2014 roku [wata to obraźliwe określenie ludzi o poglądach prorosyjskich lub prosowieckich – red.]”. Biłecki jasno dał do zrozumienia, że azowcy nie dopuszczą do przeprowadzenia telemostu.

Później w poniedziałek NewsOne odwołał planowany telemost. Na stronie kanału ukazał się komunikat, w którym powiadomiono, że „w związku z kampanią informacyjną przeciwko naszym dziennikarzom, groźbą ataku na kanał i użyciem jego nazwy w kampanii wyborczej szeregu ukraińskich partii” telewizja jest zmuszona odwołać telemost.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Przypomnijmy, że z powodu oskarżeń o związki z neonazizmem Kongres USA zabronił dostarczania „Azowowi” amerykańskiego uzbrojenia.

CZYTAJ TAKŻE: Zaproponował autonomię Donbasu, zajęła się nim prokuratura

Kresy.pl / Unian / Interfax / YouTube

Czytaj kolejny artykuł
1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz