Zjednoczenie 140 organizacji i środowisk żydowskich na Ukrainie poinformowało w czwartek, że w ciągu ubiegłego roku postawiło w tym kraju 80 znaków pamięci w miejscu dawnych żydowskich cmentarzy i dołów śmierci ofiar Holokaustu.

Zjednoczona Społeczność Żydowska Ukrainy (Objediniennaja Jewriejskaja Obszczina Ukrainy, OJOU), organizacja kierowana przez oligarchę Ihora Kołomojskiego, zamieściła w czwartek na swoim portalu Jewishnews.com.ua raport o dwóch nowych obszarach swojej działalności w 2021 roku – upamiętnieniach oraz bezpieczeństwie społeczności żydowskich na Ukrainie.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

We wstępie do raportu napisano, że w ciągu ostatniego roku OJOU wraz ze swoimi partnerami ustawiła na Ukrainie ponad 80 tablic pamiątkowych i pomników – większość na dawnych cmentarzach żydowskich, a pozostałe nad dołami śmierci mieszczącymi szczątki Żydów zamordowanych przez nazistowskie Niemcy.

OJOU zaznaczyła, że na Ukrainie jest ponad 1500 żydowskich cmentarzy, z czego większość jest zaniedbana i zagrożona zabudowaniem lub wykorzystaniem pod uprawę ziemi. Zabudowano już 200 cmentarzy, a około 100 zaorano – czytamy na portalu Jewishnews.com.ua. Oprócz tego są setki nieoznaczonych masowych grobów ofiar Holokaustu.

OJOU postawiła sobie za cel, by we współpracy z lokalnymi władzami i gminami żydowskimi oznaczyć każdy niechroniony cmentarz żydowski na Ukrainie znakiem pamięci, który będzie przeszkodą dla ewentualnego zabudowania lub zaorania terenu. Oprócz funkcji „ochronnej” znak pamięci pełni funkcję informacyjno-edukacyjną i często jest jedyną pamiątką po społeczności żydowskiej.

Jak podano, aż 80 proc. znaków pamięci pełni funkcję przede wszystkim „ochronną” a jedynie 20% wyłącznie informacyjną i edukacyjną.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia

Przypomnijmy, że od 2017 roku władze ukraińskie nie zezwalają na pracę na Ukrainie polskim specjalistom z Biura Poszukiwań i Identyfikacji IPN. Zakaz ten obejmuje nie tylko poszukiwania i ekshumacje, ale także powtórne pochówki i upamiętnianie polskich ofiar na terenie Ukrainy. Moratorium  wprowadzono po rozebraniu nielegalnego pomnika zbrodniczej Ukraińskiej Powstańczej Armii w Hruszowicach.  Obecnie władze Ukrainy uzależniają wznowienie tych prac od określonego przez nie odnowienia przez Polskę tablicy na upowskim pomniku w Monasterzu na Podkarpaciu.

Kresy.pl / jewishnews.com.ua

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz