W poniedziałek w PGZ Stoczni Wojennej w Gdyni ogłoszono budowę drugiej z trzech wielozadaniowych fregat rakietowych dla Marynarki Wojennej RP w ramach programu Miecznik – przyszłej ORP „Burza”, która zgodnie z harmonogramem ma wejść do służby w 2030 r.

Obecnie trwają prace nad pierwszą jednostką – ORP „Wicher”, która ma zostać oddana do służby w 2028 roku. Drugą fregatę, której budowa symbolicznie ruszyła w poniedziałek, nazwano ORP „Burza”. Trzecia fregata, ORP „Huragan”, ma zostać ukończona na przełomie 2031 i 2032 roku. Powyższe jednostki mają zastąpić przestarzałe okręty typu Oliver Hazard Perry.

Program Miecznik to największy program modernizacyjny Marynarki Wojennej RP. Zakłada budowę trzech nowoczesnych fregat wielozadaniowych opartych na projekcie Arrowhead 140, dostosowanym do wymagań Wojska Polskiego. Projekt realizowany jest przez konsorcjum PGZ Miecznik we współpracy z brytyjskim partnerem Babcock. Umowa na budowę fregat została podpisana między Agencją Uzbrojenia a konsorcjum PGZ Miecznik w 2021 roku. Koszt całego kontraktu na trzy nowe okręty to prawie 15 miliardów złotych.

Fregaty będą miały długość ponad 140 metrów i zostaną wyposażone w nowoczesne systemy uzbrojenia, m.in. wyrzutnie pocisków przeciwlotniczych CAMM i CAMM-ER, armaty o zasięgu do 40 km oraz pociski przeciwokrętowe zdolne razić cele na dystansie ponad 200 km. Jednym z głównych zadań fregat będzie obrona przeciwlotnicza. Okręty mają służyć do ochrony szlaków żeglugowych, infrastruktury krytycznej i realizacji zadań w ramach Stałych Zespołów Okrętów NATO. Fregaty będą bazować w porcie Marynarki Wojennej w Gdyni, ale mają być także desygnowane do działań na Morzu Północnym i misjach sojuszniczych.

Obecnie główną siłę polskiej floty stanowią dwie fregaty typu Oliver Hazard Perry – ORP „Gen. T. Kościuszko” i ORP „Gen. K. Pułaski”. Okręty te zbudowano w latach 70., a do służby w polskiej marynarce weszły na początku XXI wieku.

W wydarzeniu ogłaszającym rozpoczęcie budowy ORP „Burza” uczestniczyli m.in. minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz, minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego gen. broni rez. Dariusz Łukowski, parlamentarzyści, samorządowcy, przedstawiciele Marynarki Wojennej i pracownicy stoczni.

Minister obrony narodowej podkreślił znaczenie Bałtyku dla bezpieczeństwa państwa. – „Budowa silnej Marynarki Wojennej jest absolutnie dla nas koniecznością, priorytetem i obowiązkiem. To jest wielka sprawa, że mamy dostęp do morza. Tego nam zazdroszczą inne państwa” – powiedział Kosiniak-Kamysz.

Odniósł się również do inicjatywy premiera Donalda Tuska, przedstawionej wcześniej w Sztokholmie i Helsinkach, dotyczącej utworzenia „straży bałtyckiej” w ramach operacji NATO, z udziałem sojuszników, m.in. z Belgii i Francji. – ”W ubiegłym tygodniu na moje polecenie dowódca generalny dedykował kolejne samoloty do patrolowania nieba nad Bałtykiem, śmigłowce. Wzmacniamy potencjał odstraszania i obrony. Będziemy to robić sukcesywnie§ – zaznaczył.

– „Włączamy się tymi okrętami w system obrony powietrznej i przeciwrakietowej kraju. Czyli jesteśmy na trwałe zintegrowani z innymi rodzajami sił zbrojnych” – podkreślił wiceadm. Jarosław Ziemiański, inspektor Marynarki Wojennej.

– „Zabezpieczy Morze Bałtyckie, będzie też desygnowana do operowania na Morzu Północnym czy do misji sojuszniczych, tam, gdzie dowództwo NATO będzie nam wskazywać” – zapowiedział Kosiniak-Kamysz.

Pod dnem Bałtyku przebiegają rurociągi i światłowody, co czyni go podatnym na działania hybrydowe. – „Podstawową rzeczą dla Marynarki Wojennej w tej chwili jest zapewnienie transportu, nieprzerwanego transportu, szczególnie surowców energetycznych, do portów polskich” – powiedział prof. Andrzej Makowski z Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni.

Codzienna działalność Marynarki Wojennej, m.in. w ramach operacji „Zatoka”, pokazuje, że obecność wojskowa na Bałtyku jest niezbędna. – „Statki pod różnymi banderami zatrzymują się nad podwodną infrastrukturą, nie wiadomo, jakie są ich intencje, marynarze muszą te jednostki przeganiać” – informuje Zalesiński. – „Marynarka nie służy tylko temu, by wojny toczyć, ale przede wszystkim, by wojnom zapobiegać” – podsumował.

Dodatkowo, jak podkreślił minister Kosiniak-Kamysz, braki w inwestycjach infrastrukturalnych i utrzymaniu sprzętu, pozostawione przez poprzednie kierownictwo resortu, są znaczące i wymagają nadrobienia. Obecnie w budowie są dwa okręty rozpoznawcze, jednak zakup jednostki podwodnej pozostaje nierozwiązany od kilkunastu lat.

Równocześnie Polska Marynarka Wojenna pracuje nad projektem „Orka”, który ma za zadanie pozyskać nowe okręty podwodne. W zeszłym miesiącu przedstawiciele południowokoreańskiej stoczni Hanwha Ocean z siedzibą w Geoje spotkali się w Polsce z dziennikarzami, aby przedstawić szczegóły swojej oferty dotyczącej okrętów podwodnych dla Marynarki Wojennej. aproponowano rozwiązanie pomostowe w postaci okrętu podwodnego, który miałby umożliwić utrzymanie gotowości operacyjnej sił morskich.

Na potencjalnych dostawców Orki wskazywani są Francuzi, Koreańczycy i Niemcy. Jak nieoficjalnie ustaliły media, z wymagań programu usunięto wcześniej kluczowy element – pozyskanie pocisków manewrujących.

Obecnie Polska dysponuje tylko jedną sprawną jednostką podwodną – ORP Orzeł. Eksperci wskazują na konieczność wzmocnienia możliwości reagowania na incydenty związane z podwodną infrastrukturą krytyczną, szczególnie w kontekście napiętej sytuacji na Bałtyku. Niedawno generał Mieczysław Bieniek, doradca ministra, ocenił w rozmowie z PAP, że sytuacja  „dojrzała do rozwiązania” i zapowiedział rychłe podjęcie działań.

Pod koniec 2024 roku podpisano także umowę na budowę jednostki Ratownik. Statek ten będzie wspierać działania ratownicze wobec okrętów podwodnych oraz pełnić funkcje naprawcze podwodnej infrastruktury, co ma kluczowe znaczenie w obliczu ostatnich incydentów uszkodzeń kabli na Bałtyku.

Jak informowaliśmy, w listopadzie ub. roku Kosiniak-Kamysz poinformował, że MON będzie kontynuował programy Kormoran IIMiecznik oraz Ratownik. Dodał, że nastąpi modernizacja korwety ORP Śląsk.

Kresy.pl/bankier.pl

Tagi: , , , ,
forma płatności