Były prezydent Ukrainy Petro Poroszenko poinformował, że stał się oficjalnym właścicielem kanału telewizyjnego „Priamyj”, który wcześniej nieoficjalnie kontrolował. Jak podał, zrobił to, aby ochronić tę stację przed represjami ze strony ukraińskich władz. Jednocześnie pogroził Wołodymyrowi Zełenskiemu losem obalonego prezydenta Wiktora Janukowycza, gdyby ten nie zrezygnował z planów uderzenia w „Priamyj”.

O zakupie kanału Poroszenko poinformował w czwartek podczas telemaratonu „Siódma rocznica Rewolucji Godności”. Jak twierdził, w środę z wielu źródeł otrzymał informacje, że ukraińskie władze zamierzają objąć sankcjami Wołodymyra Makiejenkę – ukraińskiego polityka, który był oficjalnym właścicielem kanału „Priamyj”.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

3802.49 PLN    (17.28%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Przypomnijmy, że po niedawnym objęciu sankcjami innego ukraińskiego polityka – Tarasa Kozaka – doszło do zamknięcia trzech opozycyjnych ukraińskich kanałów telewizyjnych 112 Ukraina, NewsOne i ZiK .

„Dzisiaj nad ranem zadzwonił do mnie Makiejenko. Powiedział, że musimy podjąć wspólne wysiłki, aby chronić kanał. Powiedział, że jego jedyną winą było to, że przez kilka lat pracował nad utrzymaniem, zapewnieniem, finansowaniem i ochroną kanału. Ale teraz potrzebuje pomocy. Dwie godziny temu podpisaliśmy umowę, zapłaciłem pieniądze, dużo pieniędzy, które mogłyby zostać przekazane na cele charytatywne – i od dwóch godzin w państwowym rejestrze ostatecznym właścicielem faktycznym kanału jest +Prime Assets Capital+, struktura która w 100 proc. należy do Poroszenki Petra Ołeksijewycza” – mówił Poroszenko.

Były prezydent przestrzegł Wołodymyra Zełenskiego przed próbami zamknięcia jego telewizji przypominając los obalonego w 2014 roku prezydenta Wiktora Janukowycza.

„Wołodymyrze Ołeksandrowyczu, jutro w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego i Obrony możecie nałożyć sankcje na +terrorystę+ Poroszenkę, ale radzę wam dobrze przyjrzeć się, jak skończył Janukowycz, który tak próbował zamknąć +5 Kanał+. Uważnie prześledźcie dzień po dniu. Podpowiem – skończył źle” – pogroził Poroszenko dodając, że zrobi wszystko, by „chronić wolność słowa”.

Jak podaje portal Ukraińska Prawda, w ostatnich latach Poroszenko wielokrotnie zaprzeczał, że jest rzeczywistym właścicielem kanału „Priamyj”.

Przypomnijmy, że ukraińskie władze uderzyły ostatnio nie tylko w kanały telewizyjne 112 Ukraina, NewsOne i ZiK ale także wytoczyły sprawę o zdradę stanu popularnemu wideoblogerowi i politykowi Anatolijowi Szarijowi.

Kresy.pl / eurosolidarity.org

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz