Prezydent Ukrainy Petro Poroszenko skomentował wczorajsze przybycie na Ukrainę byłego prezydenta Gruzji i byłego gubernatora obwodu odeskiego Micheila Saakaszwilego.

Jeśli chodzi o moją opinię, to ten incydent nie potrzebuje żadnych politycznych komentarzy. Powinniśmy wyłącznie komentować i będziemy komentować na polu prawa. – mówił Poroszenko. – 26. lipca wydałem decyzję o odebraniu obywatelstwa panu Saakaszwilemu na podstawie wniosku (…) Państwowej Służby Migracyjnej, gdzie były jasno przekazane administracji prezydenta sprawdzone fakty falsyfikacji i podania nieprawdziwej informacji przy otrzymaniu obywatelstwa – powiedział Poroszenko dodając, że w związku z tym nie mógł podjąć innej decyzji.



PRZECZYTAJ: Micheil Saakaszwili przekroczył granicę z Ukrainą [+VIDEO]

W jego opinii Saakaszwili mógł odwołać się do sądu administracyjnego, lecz w ciągu półtora miesiąca tego nie zrobił.

Zamiast tego popełniono przestępstwo, ponieważ jest konstytucyjna zasada nietykalności granicy państwowej. To sprawa bezpieczeństwa narodowego. I jest mi obojętne, kto narusza granicę państwową: bojownicy na wschodzie czy politycy na zachodzie. Powinna być jasna prawna odpowiedzialność. – uważa ukraiński prezydent.

Poroszenko powiedział także, że ukraińska straż graniczna słusznie nie użyła broni, chociaż miała do tego prawo. Jego zdaniem mogłoby to doprowadzić do „konfliktu wewnątrz kraju”. Ukraiński prezydent wyraził także nadzieję, że Saakaszwili „będzie z takim samym zawzięciem przebijał się do Gruzji, z jakim próbował dostać się na Ukrainę”. Może to oznaczać zawoalowaną groźbę aresztowania i deportowania Saakaszwilego do Gruzji.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Wcześniej policja obwodu lwowskiego wszczęła śledztwo w sprawie nielegalnego przekroczenia granicy przez Saakaszwilego i jego zwolenników. Podano, że podczas wczorajszych wydarzeń na przejściu w Medyce obrażenia odniosło 11 ukraińskich policjantów i 5 funkcjonariuszy straży granicznej. Nie wyklucza się, że zakres zarzutów wobec byłego prezydenta Gruzji i jego zwolenników zostanie rozszerzony.

Saakaszwili obecnie przebywa we Lwowie, gdzie w hotelu Leopolis odbył naradę z ukraińskimi opozycyjnymi politykami, m.in. z Julią Tymoszenko. Na konferencji prasowej powiedział, że obecnie nie posiada ukraińskiego paszportu, ponieważ na granicy zabrała mu go ukraińska policja. Niektóre ukraińskie media podają, że Saakaszwilego ochraniają na Ukrainie bojownicy batalionu ochotniczego Donbas.

Przypomnijmy, że wczoraj około godziny 19. były gubernator Odessy przekroczył polsko-ukraińską granicę w punkcie kontrolnym w Medyce. Zwolennicy Saakaszwilego przedarli się przez kordon ukraińskich sił bezpieczeństwa od strony Ukrainy, otoczyli go ścisłym pierścieniem i „przenieśli” na terytorium Ukrainy. Służba Graniczna potwierdziła, że Saakaszwili bezprawnie przekroczył granicę. Wieczorem Saakaszwili spotkał się ze swoimi zwolennikami na wiecu we Lwowie.

Kresy.pl / Ukrainska Prawda

Reklama

Dlaczego zdecydowaliśmy się na ograniczenie dostępu do naszych treści?

Ponieważ nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Zawsze ktoś za nie płaci. Jeśli Czytelnicy nie wezmą na swoje barki finansowej odpowiedzialności za istnienie niezależnych, oddolnych inicjatyw dziennikarskich, takich jak Kresy.pl, wówczas na rynku pozostaną wyłącznie niskiej jakości tabloidy oraz media finasowane przez wielkie korporacje, partie polityczne i różnego rodzaju lobbies.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl to 20000 zł. 7-osobowa redakcja pracuje w pełnym wymiarze i praca ta jest naszym podstawowym, najczęściej jedynym, źródłem dochodu. Kresy.pl nie powstają po godzinach, tworzone przez amatorów. Portal jest tworzony przez wykwalifikowanych dziennikarzy oraz specjalistów z zakresu polityki międzynarodowej, którzy codziennie starają się dotrzeć do informacji istotnych z punktu widzenia interesu naszej politycznej wspólnoty.

Jeśli cenisz naszą pracę, jeśli z niej korzystasz i uważasz, że zamknięcie portalu Kresy.pl byłoby stratą, prosimy dołącz do grona osób, które współtworzą finansowe podstawy funkcjonowania naszego serwisu.




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz