Były prezydent Rosji Dmitrij Miedwiediew nie przestaje zamieszczać na swoim kanale w Telegramie propagandowych treści. Tym razem zamieścił mapę, z której wynika, że Polska, Rumunia i Węgry wraz z Rosją miałyby wziąć udział w rozbiorze Ukrainy.

Miedwiediew, który obecnie jest przewodniczącym prokremlowskiej partii Jedna Rosja i wiceszefem Rady Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej, zamieścił w czwartek w serwisie Telegram dwie mapy.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

2804.49 PLN    (12.74%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Pierwsza z map przedstawia Ukrainę w jej konstytucyjnych granicach (włącznie z obszarami okupowanymi przez Rosję). Według niego jest to obraz „świetlanej przyszłości”, który powstał „w uszkodzonym przez substancje psychotropowe mózgu prezydenta Ukrainy”. Rosyjski polityk nawiązał w ten sposób do propagandowej narracji przypisującej Wołodymyrowi Zełenskiemu uzależnienie od narkotyków.

Druga z zamieszczonych przez niego map przedstawia Ukrainę, której terytorium ogranicza się do Kijowa i obwodu kijowskiego, a pozostałe ziemie tego państwa są rozdzielone pomiędzy Rosję, Polskę, Rumunię i Węgry. Do Polski należą nie tylko tereny należące do niej w dwudziestoleciu międzywojennym, ale także obwody żytomierski i chmielnicki. Rumunia zajmuje obwody czerniowiecki i winnicki, a Węgry obwód zakarpacki. „Zachodni analitycy uważają, że w rzeczywistości będzie tak” – napisał Miedwiediew o drugiej mapie, nie wskazując, jacy konkretni „zachodni analitycy” przedstawiają takie wizje.

Od początku inwazji Rosji na Ukrainę Dmitrij Miedwiediew zamieszcza w serwisie Telegram oraz na innych forach treści kwestionujące istnienie Ukrainy, grożące użyciem broni jądrowej wobec państw zachodnich oraz inne prowokacyjne wpisy. Pod koniec marca br. w serwisie Sputnik Polska opublikował artykuł, w którym twierdził, że Warszawa patrzy na ukraińskie ziemie jak na „łakomy kąsek” a swoje zamiary ukrywa za antyrosyjską retoryką. W maju, po wypowiedzi prezydenta Dudy o tym, że w przyszłości „między Polską a Ukrainą w przyszłości nie będzie granicy”, napisał na Telegramie, iż „Polacy ogłosili rozbiór Ukrainy”. W czerwcu powątpiewał, czy za dwa lata Ukraina będzie jeszcze istnieć na mapie świata.

Kresy.pl

3 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz