Mer Kijowa Witalij Kliczko wystąpił w piątek wieczorem z przesłaniem do mieszkańców ukraińskiej stolicy.

Kliczko powiedział, że obecnie sytuacja w Kijowie jest „groźna”. Według niego nadchodząca noc „szczególnie nad ranem” ma być „trudna”. Mówił, że rosyjskie wojska są blisko Kijowa, a wrogie grupy sabotażowe są neutralizowane.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

375.18 PLN    (1.7%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Mer Kijowa zaznaczył, że mosty w stolicy są pod kontrolą i szczególną ochroną. Obsadzono je żołnierzami sił zbrojnych i sprzętem wojskowym. W mieście, nie tylko przy głównych wjazdach do miasta, ustawiono punkty kontrolne. Montowane są betonowe bloki, które zablokują ruch w pobliżu strategicznych obiektów w stolicy.

Kliczko dodał, że 112. Brygada Obrony Terytorialnej Kijowa jest już w 100-procentach skompletowana. Rozważane jest stworzenie dodatkowych oddziałów obrońców Kijowa.

„Dziękuję mieszkańcom miasta za gotowość obrony stolicy i kraju wraz z innymi jednostkami Sił Zbrojnych Ukrainy i organami utrzymania porządku. Trzymamy się razem. Trzymamy, by obronić Kijów. Wierzymy wszyscy w nasze siły zbrojne, w nasze państwo, wierzymy w siebie. Jestem przekonany, że wygramy” – powiedział mer Kijowa.

W piątek po południu rzecznik rosyjskiego ministerstwa obrony Igor Konaszenkow oświadczył, że główne siły wojsk powietrznodesantowych połączyły siły z rosyjskimi jednostkami desantowymi na lotnisku Hostomel pod Kijowem, blokując stolicę Ukrainy od zachodu. W tym samym czasie Witalij Kliczko oświadczył, że miasto weszło w fazę obrony, a na niektórych jego terenach słychać strzały i wybuchy. Twierdził, że niektóre z grup dywersyjnych już przeniknęły do Kijowa. „Wróg chce rzucić stolicę na kolana i zniszczyć nas” – powiedział Kliczko, oceniając sytuację jako „trudną”.

Kresy.pl / lb.ua

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz