Ukraińskim dyplomatom nie spodobały się słowa Cyryla o “wojnie domowej” na Ukrainie.
Ambasada Ukrainy w Bułgarii jest oburzona wypowiedziami patriarchy Rosyjskiego Kościoła Prawosławnego Cyryla w jednym z programów bułgarskiej telewizji publicznej. Jak wynika z komunikatu zamieszczonego na stronie ambasady, słowa Cyryla uznano za „antyukraińskie”.
Twierdzenia Patriarchy o „wojnie domowej” na Donbasie traktujemy jak aktyukraińską prowokację – stwierdziła ambasada. Ukraińcy dyplomaci powołują się przy tym na rezolucje ZO ONZ, w których nazwano Rosję „państwem-okupantem”.
W oświadczeniu napisano również, iż zdaniem ambasady „demokratyczna wspólnota międzynarodowa nie ma żadnych wątpliwości, że okupacja części Donbasu została zainicjowana i przeprowadzona wyłącznie przez Federację Rosyjską, która aktywnie podżega i wszelkimi sposobami wspiera bezprawne formacje terrorystyczne bojowników”. Rosji zarzucono także niewypełnianie porozumień mińskich.
Ambasada Ukrainy w Bułgarii wyraża żal w związku z tym, że bułgarska telewizja publiczna została wykorzystana przez kierownictwo RKP jako trybuna dla szerzenia otwarcie antyukraińskich oświadczeń zsynchronizowanych z oficjalnym stanowiskiem Kremla. – napisano w komentarzu.
CZYTAJ TAKŻE: Wielki Zjazd Bułgarów w centrum Ukrainy
Kresy.pl / mfa.gov.ua































