Od soboty Gazprom wstrzyma dostawy gazu ziemnego do Finlandii. Powodem jest odmowa Helsinek dokonywania płatności w rublach.

Jak podała w piątek agencja prasowa Interfax, Rosja wstrzyma dostawy gazu ziemnego do Finlandii w sobotę 21 maja o godzinie 7 czasu moskiewskiego (godzina 6 w Polsce). Taką informację fińska państwowa firma gazowa Gasum otrzymała od rosyjskiej firmy Gazprom Eksport.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6804 PLN    (30.92%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Gasum podało w komunikacie, że w następnych dniach będzie zaopatrywać swoich klientów w gaz ziemny pochodzący z innych źródeł, tłoczony gazociągiem Balticconnector z Estonii.

Powodem odcięcia Finlandii dostaw gazu przez Rosję jest odmowa dokonywania płatności za gaz w rublach. Fińskie władze podjęły taką decyzję na początku kwietnia. Według fińskiego ministra ds. europejskich przejście na rozliczenia w rublach byłoby naruszeniem europejskich sankcji.

Gasum nie zaakceptowało żądania strony rosyjskiej przejścia na nowy system płatności i zapowiedziało dochodzenie swoich praw w arbitrażu.

Pod koniec marca br. prezydent Rosji Władimir Putin podpisał dekret ustanawiający, że zagraniczni nabywcy muszą płacić w rublach za rosyjski gaz od 1 kwietnia, a kontrakty zostaną wstrzymane, jeśli te płatności nie zostaną zrealizowane. Była to odpowiedź na sankcje nakładane na Rosję przez Unię Europejską.

Zgodnie z żądaniami Rosji, płatności za eksportowany przez nią gaz państwa oficjalnie uznane przez nią za nieprzyjazne (do takich zostały zaliczone wszystkie państwa UE) mają być realizowane w rublach rosyjskich. Za odmowę spełnienia tego warunku Gazprom wstrzymał dostawy surowca dla Polski i Bułgarii.

Jak informowaliśmy, PAP podała w sobotę, powołując się na rozmowy z unijnymi dyplomatami, że podczas zamkniętego spotkania w Brukseli przedstawiciele Komisji Europejskiej przedstawili instrukcję, w jaki sposób kraje unijne mogą płacić w rublach za rosyjski gaz w taki sposób, by nie naruszało to unijnych sankcji. Rozczarowanie takim stanowiskiem wyraził premier RP Mateusz Morawiecki.

Kresy.pl / Interfax

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz