Około 40 obywateli polskich otrzymało zakaz wjazdu do Rosji z powodu uroczystego zebrania na cmentarzu oficerów Wojska Polskiego w Miednoje.
Jak podała w niedzielę agencja informacyjna Interfax „policja zidentyfikowała wszystkich uczestników wydarzenia. Okazali się obywatelami polskimi. Wobec 39 osób sporządzono protokoły o popełnieniu wykroczenia administracyjnego” w postaci nielegalnego zgromadzenia. Służby Ministerstwa Spraw Wewnętrznych Rosji właśnie tak zakwalifikowały zachowanie odwiedzających cmentarz.
W związku z wykrczeniem służby MSW podjęły decyzję o wydaleniu obywateli Polski i nałożenia na nich zakazu wjazdu na terytorium Federacji Rosyjskiej przez okres pięciu lat.
Rosyjskie portale internetowe poinformowały w sobotę o rzekomej prowokacji przeprowadzonej przez grupę motocyklistów powiązanych z Młodzieżą Wszechpolską. Grupa Polaków przybywsza na kompleks memorialny w Miednoje miała urządzić “prowkację” oraz pozostawić napis wykonany fabrą w spreju.
Rosyjskie środki masowego przekazu twierdziły, że grupę Polaków stanowili motocykliści z Młodzieży Wszechpolskiej. Kontrastowało to z nagraniem wideo, jakie media te same media, które nie przedstawiało w większości osób w młodym wieku.
Rzecznik MW stanowczo zaprzeczył doniesieniom rosyjskich mediów podkreślając, że żaden z działaczy organizacji nie przekraczał granicy Rosji, ani Białorusi.
Wiadomo natomiast, że od wtorku trwał rajd motocyklistów ze Stowarzyszenia “Kocham Polskę”, którzy zaplanowali oddanie hołdu Polakom pomordowanym w Ponarach na Litwie, w Miednoje, Katyniu i Smoleńsku w Rosji oraz w Kuropatach na Białorusi.
Przypomnijmy, że w maju polskie MSZ poinformowało o usunięciu polskich symboli z Cmentarza Wojennego w Miednoje. Rosyjskie władze zastąpiły m.in. Order Virtuti Militari sowieckimi emblematami. „Domagamy się natychmiastowego przywrócenia stanu pierwotnego” – oświadczyło MSZ, wskazując, że to ingerencja w historię i polskie wybory.
Według informacji przekazanych przez MSZ oraz ambasadę RP w Moskwie, działania te zostały przeprowadzone nie przez wandali, lecz przez zarządców kompleksu cmentarnego z polecenia lokalnej prokuratury w Twerze, a więc bezpośrednio z inicjatywy państwa rosyjskiego.
interfax.ru/kresy.pl




























