W Rosji wszczęto śledztwo w sprawie publicznych wezwań lidera Ruchu Ochotniczego OUN Mykoły Kochaniwskiego „do prowadzenia działalności terrorystycznej”. Śledztwo ma związek z atakiem ukraińskich nacjonalistów na rosyjską placówkę dyplomatyczną w Kijowe w lutym 2018 roku.

Komunikat o wszczęciu śledztwa ukazał się w czwartek na stronie internetowej Komitetu Śledczego Federacji Rosyjskiej. Wynika z niego, że Komitet Śledczy prowadzi już śledztwo w sprawie napaści na placówkę, której przysługuje ochrona międzynarodowa. Chodzi o wydarzenia z 18. lutego 2018 roku w Kijowie, kiedy członkowie ukraińskich nacjonalistycznych organizacji, w tym OUN, przeprowadzili w Kijowie marsz „Śmierć Rosji!”, podczas którego obrzucili kamieniami i jajami budynek rosyjskiej federalnej agencji Rossotrudniczestwo, a także uszkodzili fasady rosyjskich banków Sbierbank i Alfa-bank, po czym spalili flagę Rosji. Na budynku Rossotrudniczestwa naniesiono też różne napisy, m.in. „Śmierć Rosji”. Wciąż będziemy gromić rosyjskie obiekty w Kijowie, jeśli państwo nie będzie działać i nie zabroni działalności struktur „kraju-agresora” – zapowiedział pod koniec marszu Mykoła Kochaniwski.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

6663.39 PLN    (30.28%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Jak podaje Komitet Śledczy FR, w trakcie śledztwa otrzymano „niepodważalne dowody”, że Kochaniwski (przedstawiany jako dowódca batalionu OUN) w lutym 2018 roku rozpowszechniał w Internecie nagranie, w którym publicznie wezwał wszystkich do wzięcia udziału w demonstracji, podczas której planowano atak na rosyjską placówkę.

Zdaniem strony rosyjskiej „takie działania nacjonaliści przeprowadzają przy pełnym pobłażaniu funkcjonariuszy ukraińskich organów ochrony porządku”. Jak stwierdzono, w ramach śledztwa występowano do strony ukraińskiej o pomoc prawną, lecz strona ukraińska jej nie udzieliła i żadna z osób, które brały udział w napaści na rosyjską placówkę, nie została ukarana. Według Komitetu Śledczego świadczy to o tym, że „kijowskie władze patronują agresywnie nastawionym ukraińskim grupom nacjonalistycznym”.

CZYTAJ TAKŻE: Odwiedzała batalion OUN, została nowym wicemarszałkiem Sejmu

Kresy.pl / sledcom.ru

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz