Władze Rosji starają się zapobiec ucieczce przed mobilizacją tworząc punkty mobilizacyjne na przejściach granicznych.

Pisaliśmy na naszym portalu o tego rodzaju punkcie utworzonym przy przejściu granicznym z Gruzją. Z czwartkowej informacji agencji TASS wynika, że to nie jedyny taki punkt. Podała ona, że kolejny powstanie przy granicy Kazachstanu.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

950 PLN    (4.31%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Nowy punkt jest organizowany przy przejściu granicznym Karauzek w obwodzie astrachańskim. TASS przyznaje, że władze podjęły decyzję o jego utworzeniu w związku z wielokilometrową kolejką obywateli Rosji pragnących opuścić ojczyznę, wśród których znajdują się „mężczyźni w wieku poborowym”.

„Na punkcie kontrolnym zaczęto weryfikować dokumenty wyjeżdżających w świetle federalnego rejestru mobilizacji, nie wypuszczając obywateli spełniających kryteria poboru, którzy nie mają prawa do odroczenia [w warunkach] częściowej mobilizacji lub pozwolenia na wyjazd z wojskowej komisji uzupełnień. W najbliższych dniach na granicy z Kazachstanem powstanie tymczasowy punkt częściowej mobilizacji wydający karty poboru” – TASS zacytowała oświadczenie służby prasowej administracji obwodu astrachańskiego.

Administracja ta twierdzi, że przez duże nagromadzenie samochodów osobowych w korku tkwią również ciężarówki, co doprowadziło do zakłócenia życia mieszkańców przygranicznych obszarów.

Przypomnijmy, że w swoim orędziu do narodu, prezydent Rosji Władimir Putin ogłosił, że podpisał dekret o częściowej mobilizacji rezerwistów. Zapowiedział też wsparcie dla właśnie przeprowadzanych referendów w sprawie przyłączenia do Rosji republik ludowych w Donbasie i części obwodów chersońskiego i zaporoskiego. Oświadczył, że celem Zachodu jest „osłabienie, podział i ostatecznie zniszczenie” Rosji i zapowiedział ochronę jej suwerenności i integralności terytorialnej.

Po tej proklamacji odnotowano zwiększone wyjazdy Rosjan z ojczyzny. Pisaliśmy o wzmożonym ruchu wyjazdowym na granicy z Finlandią. Według poniedziałkowych twierdzeń opozycyjnej „Nowiej Gaziety” z poniedziałku Rosję opuściło 261 tys. mężczyzn.

W związku z tym władze regionalne zdecydowały się już na ustanowienie punktu mobilizacji przy przejściu granicznym do Gruzji.

tass.ru/kresy.pl

 

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz