Na Kremlu odbyła się uroczystość zaprzysiężenia Władimira Putina na prezydenta Rosji.

Władimir Putin rozpoczął w poniedziałek kolejną kadencję prezydenta Rosji. Stało się to po złożeniu uroczystej przysięgi na rosyjską konstytucję w Wielkim Pałacu Kremlowskim.

Jest to już czwarta kadencja 65-letniego Władimira Putina jako głowy rosyjskiego państwa. Po raz pierwszy został on prezydentem Rosji w 2000 roku. Jego dwie pierwsze kadencje trwały po cztery lata. Później po zmianie konstytucji mandat prezydenta Rosji został wydłużony do 6 lat. Pierwszą sześcioletnią kadencję Putin rozpoczął w 2012 roku.

Po zaprzysiężeniu Putin dziękował Rosjanom za poparcie go w ostatnich wyborach prezydenckich. Zagłosowało na niego 76,69 proc. wyborców – najwięcej w historii jego startów w wyborach. W 2000 roku Putin uzyskał poparcie 52,9 proc. wyborców, w 2004 roku – 71,3 proc. a w 2012 roku – 63,6 proc.

W przemówieniu nowy-stary rosyjski prezydent mówił także o tym, że Rosja poradziła sobie z problemami gospodarczymi i nauczyła się bronić swoich interesów. Przekonywał, że władzom udało się zapewnić bezpieczeństwo kraju i wzmocnić zdolności obronne. Zapewnił o gotowości dialogu na arenie międzynarodowej i chęci współpracy z innymi państwami na zasadach równoprawności. Jako zadanie na przyszłość wymienił starania o poprawę jakości życia obywateli. „Nasz punkt orientacyjny to Rosja dla ludzi” – mówił.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Putin na Krymie uzyskał 90 proc. głosów. MSZ: wybory były nielegalne

Kresy.pl / TASS / tvn24.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz