13 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Leave a Reply

    • jerzyjj
      jerzyjj :

      DO @Accipiter
      Co za podła zmiana! Min.Srodowiska z daczą o wartości 500tyś której zapomniał wpisać do oświadczenia-organizującego pojedynczy ochlaj i wyżerkę dla kolesi z Torunia i biskupów za 400 tysięcy; mamy ministra MSWiA, który zatrudnia do BORu ludzi nie potrafiących prowadzić auta zgodnie z przepisami ruchu drogowego ani zmienić w nim opony, mamy niedouczonego mgr prawa, któremu “studentki wpłacają” po 20 tysięcy na partię; mamy prokuratora stanu wojennego wołającego do innych: precz z komuną; “uniewinnionego niewinnego” szefa CBA; małżonkę TW Wolfganga z wilczym biletem do sądu rejonowego za nieróbstwo i niekompetencję; mamy swira który podczas szaleńczego rajdu z jednego bankietu na następny rozbija dwie limuzyny zakupione wcześniej po 1,2 mln za szt; mamy zamiatacza aptecznego nad którym oficerowie Wojska Polskiego trzymają parasole a generałowie salutują mu ‘Czołem Panie Ministrze’; marionetkę wykonującą co piątek i poniedziałek wbrew przepisom lot wojskową casą do i ze swojej wioski gdzie każdy przelot kosztuje więcej niż przeciętny Polak zarabia przez rok; mamy prezesa SKOK brylującego na stanowisku szefa komisji finansów w Senacie, podczas gdy my jako klienci banków spłacamy 4 mld manka w nadzorowanej przez niego piramidzie finansowej; mamy geniusza dyplomacji, który jako sukces swoich zabiegów dyplomatycznych podaje nawiązanie kontaktu z San Escobar; mamy geniusza finansów, który w jeden rok natłukł nam blisko 100 mld nowych długów; a wszystkimi nimi zawiaduje woniejący naftaliną eksponat z muzeum PRL-u, żyjący już tylko żądzą zemsty na Tusku, choć to nie Tusk, a on sam wykonał telefon do swojego brata na 15 minut przed jego i dziewięćdziesięciu pięciu innych ludzi śmiercią w katastrofie spowodowanej lądowaniem za wszelką cenę we mgle.

      https://pp.vk.me/c626427/v626427955/38e9e/WQDiet6GSnY.jpg

  1. tagore
    tagore :

    Oto treść wywiadu ,redakcja nieco przegięła:

    Wywiad ministra Witolda Waszczykowskiego dla „Heti Valasz”
    W rozmowie z węgierskim tygodnikiem szef MSZ mówił m.in. o współpracy w ramach NATO, a także o różnicach w stanowiskach Polski i Węgier odnośnie do rosyjskiego gazu i ukraińskiej ustawy oświatowej.

    Szef polskiej dyplomacji wyraził przekonanie, że uruchomienie artykułu 5. Traktatu Północnoatlantyckiego wystarczy, by stawić czoło konfliktowi o niskiej intensywności lub działaniom hybrydowym. Zastrzegł jednak, że „nie do wybronienia się przed agresją o szerokim zasięgu, jaką ćwiczono na manewrach Zapad”. – Uzgodniliśmy z sekretarzem generalnym NATO, Jensem Stoltenbergiem, że będziemy na to reagować – powiedział minister. – Jeśli dyplomacja poniesie fiasko i Rosja będzie nadal zachowywać się tak jak dotychczas, trzeba będzie nie tylko rozmawiać, ale i rozlokować w regionie dodatkowe jednostki – oznajmił.

    Zapytany o to, czy wojenną retorykę w stosunkach Polski z Rosją można odwrócić, szef dyplomacji odparł, że wszystko jest odwracalne. – Rządy Putina nie będą wieczne, wcześniej czy później – mam nadzieję, że wcześniej – w Rosji nastąpi zmiana – powiedział. Zaznaczył równocześnie, że Unia Europejska i NATO są gotowe do dialogu, lecz Rosjanie go odrzucają. Minister wyraził przy tym przekonanie, że prezydentowi Putinowi nie uda się przywrócić Rosji statusu jaki miało ZSRR. – Dlatego jego plan minimum polega na tym, by zgodnie z mocarstwową logiką sformułowaną w XIX wieku mógł wraz z kilkoma innymi państwami decydować o przyszłości przestrzeni transatlantyckiej. To myślenie imperialne, z powodu którego trudno z nimi pertraktować – ocenił minister.

    Szef polskiego MSZ wyraził przekonanie, że to naturalne, iż Polska i Węgry inaczej odnoszą się do Rosji, gdyż ich sytuacja geopolityczna jest różna: „Węgry nie graniczą z Rosją i z tego względu nie stanowi ona dla nich bezpośredniego zagrożenia, gdy tymczasem granica Polski z obwodem kaliningradzkim ma ponad 200 km, a Rosja umieściła w tym regionie rakiety balistyczne i od czasu do czasu formułuje groźby pod adresem Polski”. Zapytany o to, jak odnosi się do już drugiej wizyty Putina w tym roku na Węgrzech, minister odparł: „Nie cieszymy się, bo mamy o Rosji inne zdanie”. Podkreślił też, że Unia Europejska powinna prezentować zgodne stanowisko w tej kwestii. Zaznaczył jednak, że otwarcie rozmawiał o tym z ministrem spraw zagranicznych Peterem Szijjarto i premierem Viktorem Orbanem.

    Minister Waszczykowski odniósł się również do innej kwestii, co do której stanowiska Polski i Węgier się różnią: nowej ukraińskiej ustawy o oświacie. Z powodu ustawy Węgry zapowiedziały wystąpienie z inicjatywą rewizji układu o stowarzyszeniu Ukrainy z Unią Europejską, a także występowanie przeciwko dalszej integracji Ukrainy z Unią. – Nie będę tego potępiać, bo jest to dwustronna sprawa między Węgrami a Ukrainą. Nie upolityczniałbym jednak tego problemu, biorąc pod uwagę trudności Ukrainy wynikające z rosyjskiej agresji. Jestem przekonany, że sytuację można rozwiązać w pokojowy, mniej emocjonalny sposób – powiedział i dodał, że jednocześnie rozumie sytuację Węgrów: „mieszkają w większej enklawie, mają też więcej szkół, gdzie węgierski jest głównym językiem, choć szczerze mówiąc nie brzmi to dla mnie naturalnie, bo mieszkające tam osoby powinny rozumieć oba języki”.

    Źródło: Heti Valasz

  2. jaro7
    jaro7 :

    no właśnie stan szkolnictwa się różni “dzięki” takim zaprzańcom i renegatom jak San Escobar.Bo prawie 800tys Polaków ma 4 szkoły a 150 tys Węgrów 71 !!!!!!!!!!!!!!! Ale jak się prowadzi politykę depolonizacji kresów to trudno się dziwić.

  3. gotan
    gotan :

    panie Waszczykowski…pieprzył pan wcześniej głupoty i pieprzy pan nadal….Przypomnij sobie twoje stanowisko wobec upadlińskich cwaniaków i to jak rząd pisowski stosuje podwójne standardy wobec działań szkodzących Polsce w polityce i gospodarce a także jak rozliczył się z historii wobec tych,którzy doznali krzywd ze strony banderowców.Nie jest to wstyd? Będziesz dalej spolegliwy wobec upadlińców..? Jesteś gadającą głową,która powtarza frazesy i szkodzi Narodowi Polskiemu.Co tylko wymyślą na szczytach tzw.władzy…łykasz to i zapluwasz sobie brodę perorując na tematy zakazane..Bez względu na to jaki obraz oświaty mają Węgrzy czy Rumuni z tzw,Ukrainą,powinieneś bronić tej resztki,która uważa się za polaków na dawnych terenach RP..

  4. Gaetano
    Gaetano :

    Neobanderowski spaślak to dewastator, bez najmniejszych skrupułów niszczący dobre stosunki z naszymi bratankami. Nie ma prawa rozumieć sytuacji Węgrów, już nawet pomijając to, że ich poziom oświaty na upadlinie jest wysoko rozwinięty. Jego argument, przytoczony w „Heti Valasz” mówiący o innej sytuacji geopolitycznej Węgier, jest chybiony, bo przecież w realiach nowoczesnej wojny odległość dla pocisków balistycznych 2 tys. km to nie problem. Astrahując, że taka wojna byłaby dla nich totalnie bez sensu i absurdalna.
    Jaki trzeba osiągnąć poziom zidiocenia aby oczekiwać, że pragmatyczni Madziarzy będą kupować dużo droższy ussmański LNG. Czy on myśli, że Węgrzy dają się robić w konia i będą traktować swoich obywateli, podatników, jak stado bezmyślnych baranów i tamtejsze władze mogą im wmówić, że to dla nich korzystne? To już antyruska paranoja. Wcześniej pisałem już, że to też zemsta za brak poparcia niejakiego wolskiego z Syriusza, zresztą to oczywiste.
    Ale podstawowa rzecz, której giedroyciowski pomiot nie pojmie nigdy to to, że Węgry realizują swoją rację stanu, a on słucha jedynie dyspozycji z ussraela i bander-kijowa.