Dane ZUS pokazują wyraźny spadek liczby umów o dzieło w pierwszych trzech kwartałach 2025 r. Eksperci wiążą ten trend z obawami przedsiębiorców przed kontrolami oraz z obowiązkiem zgłaszania umów do ZUS. Coraz częściej firmy decydują się na inne formy zatrudnienia.

W analizowanym okresie liczba zgłoszonych umów zmniejszyła się z 1,14 mln do 930,1 tys., co oznacza spadek o 8,3 proc. rok do roku. Najwięcej takich umów nadal zawierano w województwach mazowieckim (418,7 tys.), dolnośląskim (126,4 tys.) oraz małopolskim (83,1 tys.).

W tym samym czasie zmniejszyła się również liczba podmiotów dokonujących zgłoszeń do ZUS. Od początku do końca trzeciego kwartału 2025 r. zgłoszeń umów o dzieło dokonało 58,7 tys. podmiotów, wobec 60 tys. rok wcześniej, co oznacza spadek o 2,3 proc. Jednocześnie liczba wykonawców tych umów obniżyła się o 2,4 proc., z 268,7 tys. do 262,2 tys.

Z danych ZUS wynika także wyraźny spadek liczby cudzoziemców, z którymi zawarto umowy o dzieło. W porównaniu z analogicznym okresem 2024 r. liczba takich przypadków zmniejszyła się o 19,6 proc.

Eksperci zwracają uwagę, że jednym z czynników wpływających na te zmiany mogą być obawy przedsiębiorców przed kontrolami. Renata Górna, dyrektor Wydziału Polityki Społecznej OPZZ, wskazuje, że ZUS coraz częściej bada, czy dana umowa rzeczywiście spełnia przesłanki umowy o dzieło, takie jak istnienie konkretnego rezultatu, jego unikalność oraz brak podporządkowania. W przypadku wątpliwości umowa może zostać zakwalifikowana jako umowa zlecenia lub nawet jako stosunek pracy, co wiąże się z dodatkowymi kosztami dla pracodawców.

Na znaczenie czynników systemowych zwraca uwagę również Robert Lisicki, dyrektor Departamentu Pracy w Konfederacji Lewiatan. „Większa ostrożność firm wiąże się też zapewne z wprowadzonym w 2021 r. obowiązkiem zgłaszania umów o dzieło do ZUS. Kolejnym elementem, który może wpływać na korzystanie z tego rozwiązania, jest pewna ewolucja na rynku, zmiana potrzeb przedsiębiorców czy oczekiwań osób fizycznych” — ocenił Lisicki.

W rządzie trwały prace nad reformą Państwowej Inspekcji Pracy, której chciano przyznać uprawnienia przekształcania nieprawidłowych umów cywilnoprawnych w etaty. Zmiany mogłyby jeszcze znaczniej ograniczyć liczbę umów o dzieło, zostały jednak zablokowane przez Donalda Tuska. Premier, uzasadniając wstrzymanie reformy, wskazywał na ryzyka dla gospodarki i rynku pracy. — „Przesadna władza urzędników, którzy decydowaliby o tym, jak się kto zatrudnia, byłaby bardzo destrukcyjna dla bardzo wielu firm i mogłaby także oznaczać utratę pracy przez sporą liczbę ludzi. Tak wynika z mojej analizy”.

Obecnie inspektor może wytoczyć powództwo o ustalenie istnienia stosunku pracy, a rozstrzygnięcie należy do sądu. W I półroczu 2025 r. skierowano 9 powództw w sprawie 9 osób, a tylko w jednym przypadku sąd ustalił stosunek pracy.

Kresy.pl/mondaynews.pl

Tagi:
forma płatności