Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Prokuratura Okręgowa w Warszawie ustaliła podejrzanego o zabójstwo sierżanta Mateusza Sitka na granicy polsko-białoruskiej. Według śledczych sprawcą jest obywatel Maroka Mohamed Addamrou, który ma przebywać na Białorusi. Polska wystąpiła o jego tymczasowe aresztowanie i ekstradycję.
28 maja 2024 roku w Dubiczach Cerkiewnych, na odcinku granicy polsko-białoruskiej, sierżant Mateusz Sitek został śmiertelnie raniony podczas pełnienia czynnej służby wojskowej w 1 Warszawskiej Brygadzie Pancernej.
Prokuratura Okręgowa w Warszawie Wydział do Spraw Wojskowych podała, że sprawca znajdował się po drugiej stronie zapory granicznej i działał w zamiarze bezpośrednim. Przez przęsła zapory zadał polskiemu żołnierzowi cios nożem, powodując obrażenia, które doprowadziły do jego śmierci 6 czerwca.
Społeczny Komitet Budowy Pomnika wybrał projekt monumentu poświęconego Polakom zamordowanym podczas ludobójstwa wołyńskiego. Pomnik ma stanąć na Skwerze Szarych Szeregów w Kielcach. Do realizacji inwestycji potrzebna jest jeszcze zgoda radnych oraz zebranie środków.
Społeczny Komitet Budowy Pomnika rozstrzygnął konkurs na koncepcję artystyczną monumentu. Do konkursu zgłoszono siedem projektów, z czego cztery przygotował kielecki rzeźbiarz Sławomir Micek. Zwyciężyła propozycja Kingi Smacznej-Łagowskiej i Alberta Kozaka z Warszawy.
Pomnik miałby stanąć na Skwerze Szarych Szeregów. Jego centralnym elementem będzie postać płaczącej dziewczynki trzymającej niebieskie kwiaty lnu. Monument ma mieć kształt prostopadłościanu o wysokości 1 m oraz długości i szerokości 6 m. Po bokach zostaną wyryte nazwy miejscowości, w których dochodziło do masowych mordów na ludności polskiej – poinformował prezes Społecznego Komitetu Budowy Pomnika Andrzej Łącki.
Ukraińska firma Fire Point przeprowadziła test nowego pocisku ziemia-powietrze FP-7.x, który ma być tańszym i prostszym w produkcji uzupełnieniem zachodnich systemów obrony powietrznej. Według „Financial Times” rakieta ma kosztować około 700 tys. dolarów, czyli znacznie mniej niż pociski PAC-3 używane w systemach Patriot. (more…)
Radny Tomasz Gontarz zarzuca władzom Lublina, że publicznie podawały milionowe kwoty korzyści z obecności studentów zagranicznych, choć nie potrafią ich źródłowo udokumentować. Sprawa dotyczy także rozbieżności w danych o liczbie studentów zagranicznych oraz sprzecznych komunikatów w sprawie pomocy rodzinom przyjeżdżających studentów.
Sprawa dotyczy kwot, które miały obrazować rzekome finansowe korzyści związane z obecnością studentów zagranicznych. Wiceprezydent Fulara podawał, że roczne przychody z czesnego studentów z Afryki wynoszą około 35 mln zł, najem mieszkań ma przynosić 50 mln zł rocznie, a studenci zagraniczni w województwie mają generować około 290 mln zł.
W odpowiedzi na interpelację Radnego Prawa i Sprawiedliwości Tomasza Gontarza urząd przyznał, że liczby te nie zostały opracowane przez Miasto Lublin w formie analizy, opracowania ani notatki. Ratusz określił je jako „orientacyjne szacunki”, uzasadniane dopiero po publicznym przedstawieniu.
W Belfaście doszło do zamieszek po poniedziałkowym ataku nożownika na północy miasta. Według BBC 30-letni obywatel Sudanu ma stanąć przed sądem pod zarzutem usiłowania zabójstwa, a policja apeluje o spokój po incydentach w kilku miejscowościach Irlandii Północnej. (more…)
Komisja Europejska ostrzegła Albanię, że sposób rozwiązania sporu wokół luksusowego kurortu powiązanego z Jaredem Kushnerem może wpłynąć na proces akcesji kraju do Unii Europejskiej. W Albanii trwają protesty przeciwko inwestycji, która według przeciwników zagraża chronionemu rezerwatowi przyrody. (more…)
Podam obrazowy przykład: wyobraźmy sobie konwój połączonych holami pojazdów z których każdy ma duży własny silnik i napęd na tylne koła, ale nie ma kierownicy i przednie koła jadą gdzie chcą.
Jeśli w takim konwoju co drugi, co trzeci pojazd jest normalny, czyli z kierownicą i kierowcą, to cały konwój jakoś trzyma kierunek, mimo, że te pojazdy bez kierownicy czasem szarpią na boki. Wszystkie silniki jakoś współpracują i ciągną do przodu.
Ale…
Jeśli pojazd z kierowcą będzie co piąty, albo co dziesiąty, to może się zdarzyć, że te pojazdy pomiędzy zaklinują się, albo tak się losowo ustawią pechowo, że rozwalą konwój.
Proste?
ps. Dla mnie zorientowanych: pojazdy bez sterowania przednimi kołami, to OZE. Nagła fala wiatru dostarcza losowo dużej porcji energii, a za kwadrans 10 razy mniej, to samo z fotowoltaiką – świeci słońce, wyszła chmura i bęc. Nie jestem specjalistą, więc nie drążę. Ale to prawda.
Pojazdy z kierowcą, to stabilne źródła energii typu: elektrownie węglowe, gazowe (tu biogazownie), atomowe.