Według najnowszych danych Agencji Rozwoju Przemysłu sprzedaż i produkcja węgla kamiennego w Polsce utrzymują się na stabilnym poziomie, jednak liczba zatrudnionych w sektorze sukcesywnie spada. Tymczasem rząd planuje likwidację sześciu kopalń.

Sprzedaż węgla kamiennego w Polsce wyniosła w maju 3 mln ton, wobec 2,97 mln ton w kwietniu oraz 3,15 mln ton w maju poprzedniego roku – poinformowała Agencja Rozwoju Przemysłu (ARP). Produkcja węgla kamiennego netto osiągnęła w maju poziom 3 mln ton, w porównaniu do 3,14 mln ton miesiąc wcześniej i 3,31 mln ton w maju 2024 r.

Stan zapasów węgla kamiennego na koniec maja wyniósł 5,3 mln ton, podczas gdy miesiąc wcześniej było to 5,29 mln ton, a rok wcześniej – 5,32 mln ton. Według danych ARP, na koniec kwietnia zapasy wynosiły 5,29 mln ton, wobec 5,13 mln ton w marcu i 5,15 mln ton w analogicznym okresie ubiegłego roku.

Zatrudnienie w sektorze krajowych producentów węgla kamiennego na koniec maja wynosiło 72,7 tys. osób, podczas gdy w kwietniu pracowało 72,81 tys., a rok wcześniej 75,58 tys. osób. Na koniec kwietnia liczba zatrudnionych wynosiła 72,81 tys., w marcu – 73,02 tys., a w kwietniu 2023 r. – 75,72 tys.

Fundacja Wolność i Własność prowadzi kampanię „Nie dla likwidacji elektrowni węglowych i likwidacji kopalni”. Prezes fundacji, dr Paweł Momro, wskazuje, że „pomimo zmieniającego się tego tzw. miksu energetycznego, wciąż naszą bazą jest węgiel – bez kopalń i elektrowni praktycznie nie da się tego systemu utrzymać”. Zwraca uwagę, że od wielu miesięcy rząd kontynuuje działania poprzedników, m.in. realizując umowę społeczną ze związkowcami z 2021 r., która przewidywała gwarancje zatrudnienia i odprawy w zamian za zgodę na stopniową likwidację górnictwa w Polsce. Według Momro obecny rząd przyspieszył wdrażanie tej strategii.

Za punkt zwrotny uznał informację o przygotowywanej przez resort przemysłu nowelizacji ustawy o funkcjonowaniu górnictwa, przewidującej likwidację sześciu kopalń – Bobrek, Wujek, Sośnica, Bolesław Śmiały, Bielszowice i Halemba – w ciągu najbliższej dekady.

Przypominamy, że rząd rozpoczął proces likwidacji kopalń węgla kamiennego w ciągu najbliższych 10 lat. Koszt zamknięcia zakładów oszacowano w nowej wersji projektu na 9,125 mld zł. Momro podkreśla, że środki te zostaną przeznaczone na wygaszenie historycznych zakładów, zamiast na inwestycje w nowoczesne odkrywki, modernizację czy nowe elektrownie.

Ministerstwo Przemysłu poinformowało pod koniec czerwca, że projekt nowelizacji ustawy o funkcjonowaniu górnictwa węgla kamiennego trafił do Stałego Komitetu Rady Ministrów. W nowej wersji dokumentu, opublikowanej pod koniec kwietnia w odpowiedzi na zgłoszone uwagi, zwiększono wysokość jednorazowych odpraw – z 120 tys. zł do 170 tys. zł.

Zobacz: Polska firma nie może wydobywać polskiego węgla bo pierwszeństwo mają Niemcy

Czytaj także: Spółka z Ukrainy chce wydobywać węgiel w Polsce

Może Cię zainteresować: PiS głosuje przeciwko porozumieniu, które sam wynegocjował. Chodzi o kopalnie i emisje metanu

Kresy.pl/dorzeczy.pl

Tagi: , , ,
forma płatności