Prezydent Karol Nawrocki podjął decyzję, że nie podpisze ustawy Koalicji Obywatelskiej, która umożliwiłaby budowę farm wiatrowych blisko gospodarstw domowych i jednocześnie zawierała wstawkę o obniżce cen energii elektrycznej. Prezydent w odpowiedzi podpisał własny projekt ustawy obniżający ceny energii elektrycznej.
„Ustawa wiatrakowa, bo tak w istocie powinniśmy ją nazywać, jest rodzajem szantażu większości parlamentarnej i rządu – nie tylko względem Prezydenta Rzeczypospolitej, ale także względem społeczeństwa. Ta ustawa dotyczy wiatraków, a nie obniżenia cen energii elektrycznej” – powiedział Nawrocki. „Aby obniżyć ceny energii musimy zrezygnować z tego, co wpływa najbardziej na jej ceny. Musimy odchodzić od Zielonego Ładu – podkreślał.
Prezydent dodał, że „staje po stronie społecznej”, nie godząc się na powiązanie regulacji dotyczących budowy farm wiatrowych z zapisami dotyczącymi cen prądu. „Przy zawetowaniu tej ustawy poświęciliśmy uwagę tym rozwiązaniom, które uznajemy za dobre, ale nie zgodzę się nigdy na rodzaj szantażu wokół wiatraków i wiązaniu tego z cenami za energię elektryczną” – wyjaśnił.
Jednocześnie ogłosił, że podpisał własny projekt ustawy o zamrożeniu cen energii elektrycznej, który wkrótce trafi do Sejmu. „Dzisiaj podpisałem także projekt, propozycję, która jest literalnie wyjęta z ustawy, która została zawetowana. Nie zmieniliśmy w Kancelarii Prezydenta ani przecinka w propozycji zamrożenia cen energii elektrycznej” – zaznaczył. Dodał, że jest gotów podpisać ustawę przyjętą przez parlament po 24 września, kiedy odbędzie się posiedzenie Senatu.
Prezydent przypomniał, że obniżenie cen prądu było jedną z jego obietnic wyborczych. „Zgodnie ze swoją deklaracją w ciągu 100 dni przygotujemy konkretne rozwiązania odnoszące się do cen energii elektrycznej, by Polacy odczuli ulgę” – zapewnił.
Na decyzję głowy państwa natychmiast zareagowali politycy rządzącej koalicji, którzy skrytykowali Nawrockiego za „zawetowanie tańszej energii”, ale nie odnieśli się w ogóle, że niepodpisana ustawa zawierała wstawkę o farmach wiatrowych.
Rzecznik rządu Adam Szłapka napisał, że „Prezydent Karol Nawrocki zawetował tańszy prąd dla Polaków”. Minister energii Miłosz Motyka ocenił, że „weto prezydenta Karola Nawrockiego pod ustawą gwarantującą niskie ceny energii to uderzenie w polskie rodziny, przemysł, bezpieczeństwo energetyczne i całą gospodarkę”. Premier Donald Tusk określił decyzję prezydenta jako przejaw „koszmarnej niekompetencji”.
Projekt nowelizacji ustawy o inwestycjach w zakresie elektrowni wiatrowych zakłada liberalizację zasad budowy wiatraków na lądzie. Propozycja przewiduje zniesienie wprowadzonej w 2016 r. zasady 10H, zgodnie z którą minimalna odległość wiatraków od zabudowań musiała wynosić dziesięciokrotność ich wysokości. Nowa regulacja przewiduje minimalny dystans 500 metrów od zabudowań zamiast dotychczasowych 700 metrów. Nowelizacja przewiduje jednocześnie liberalizację zasad budowy wiatraków i zamrożenie cen prądu na IV kwartał.
Kresy.pl/prezydent.pl
































