„Hołownia to największy frajer w polskiej polityce. Najpierw za darmo poparł Trzaskowskiego. Potem za darmo poparł wotum zaufania. A teraz dowiedział się, że Tusk nie chce zmiany umowy koalicyjnej i ma gdzieś oczekiwania Hołowni” – napisał na portalu X lider Konfederacji Sławomir Mentzen.
Sławomir Mentzen w serwisie X skomentował działalność marszałka Sejmu i prezesa Polski 2050 Szymona Hołowni.
„Hołownia to największy frajer w polskiej polityce. Najpierw za darmo poparł Trzaskowskiego. Potem za darmo poparł wotum zaufania. A teraz dowiedział się, że Tusk nie chce zmiany umowy koalicyjnej i ma gdzieś oczekiwania Hołowni. Dobrze, że Hołownia powoli kończy swoją karierę polityczną. Nie chciałbym, żeby tacy frajerzy reprezentowali Polskę w relacjach z innymi państwami” – napisał lider Konfederacji.
Hołownia to największy frajer w polskiej polityce. Najpierw za darmo poparł Trzaskowskiego. Potem za darmo poparł wotum zaufania. A teraz dowiedział się, że Tusk nie chce zmiany umowy koalicyjnej i ma gdzieś oczekiwania Hołowni.
Dobrze, że Hołownia powoli kończy swoją karierę…
— Sławomir Mentzen (@SlawomirMentzen) June 13, 2025
Wpis Mentzena odnosił się do ostatnich niepowodzeń politycznych Szymona Hołowni. W ostatnim czasie politycy Trzeciej Drogi sugerowali, że Hołownia powinien pełnić funkcję marszałka Sejmu do końca kadencji, jednak zgodnie z obowiązującą umową koalicyjną ma on sprawować ten urząd do 13 listopada 2025 r. Następnie stanowisko marszałka Sejmu obejmie Włodzimierz Czarzasty z Lewicy.
Członkowie Trzeciej Drogi wskazywali także na potrzebę renegocjacji umowy koalicyjnej, co zostało pośrednio skrytykowane przez premiera Donalda Tuska.
– „Spytajcie tych, którzy najgłośniej mówią o tym, że trzeba coś tam zmienić w umowie koalicyjnej, o co im tak naprawdę chodzi. Ja wiem, że trzeba to, co robiliśmy do tej pory, robić jeszcze lepiej i jeszcze szybciej. Natomiast kto tam coś sobie wyobraża, jak mogłaby inaczej wyglądać umowa, to jest pytanie nie do mnie, bo ja się koncentruję na tym, co mamy dzisiaj do zrobienia” – mówił szef rządu.
W środę, po ponad siedmiu godzinach obrad, Sejm udzielił wotum zaufania rządowi Donalda Tuska. Za głosowało 243 posłów – z KO, Lewicy, Polski 2050-TD, PSL-TD oraz poseł niezrzeszony Adam Gomoła. Przeciw opowiedziało się 210 posłów – z PiS, Konfederacji, Razem i Republikanów. Żaden z parlamentarzystów nie wstrzymał się od głosu.
Kresy.pl/X































