Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
„Lokalne władze zgłosiły, że na tankowcu wybuchł pożar w maszynowni i są na miejscu, pomagając w ewakuacji załogi. Statek zgłasza jedną ofiarę śmiertelną i dwóch zaginionych członków załogi” – napisało o serwisie społecznościowym UKMTO. Centrum nie podało początkowo nazwy jednostki i co było przyczyną pożaru, jak doniosła w środę agencja informacyjna Anadolu.
Do zdarzenia doszło w środę o godzinie 13:30 czasie miejscowego około 20 mil morskich na północny wschód od Suhar w Omanie.
W dniach 8-9 czerwca policja prowadził dużą operację zatrzymywania osób poszukiwanych listami gończymi. Ujęto niemal 2 tysiące z nich.
Jak podał w czwartek portal Dorzeczy.pl wśród nich znalazło się 169 obcokrajowców. Wyraźną większość wśród nich stanowili obywatele Ukrainy - 117. Wiadomo, że wobec 143 rozpoczęto procedury deportacji z Polski. Pozostali zatrzymani cudzoziemcy to 12 obywateli Gruzji, sześciu Białorusi, dwóch Mołdawii, jeden Rosji.
Wśród nich zatrzymano poważnych przestępców. Na przykład Ukraińca, którego skazano już na 10 lat więzienia, a ten ukrywał się uchylając się od wykonania wyroku. Podczas przeszukania miejsca jego pobytu znaleziono różnorakie narkotyki: marihuanę, metamfetaminę, amfetaminę, kokainę i tabletki MDMA. Przestępca miał też 12 tys. złoty w gotówce.
Jeszcze w tym miesiącu główny rosyjski negocjator w formule rozmów z Donaldem Trumpem ma spotkać się z jego zaufanymi reprezentantami.
Kiriłł Dmitrijew, szef Rosyjskiego Funduszu Inwestycji Bezpośrednich (RDIF) i specjalny przedstawiciel prezydenta ds. inwestycji i współpracy gospodarczej, ogłosił, że w czerwcu spotka się ze specjalnym wysłannikiem Białego Domu Stevem Witkoffem i zięciem prezydenta USA, Jaredem Kushnerem. Dmitrijew od zeszłego roku jest głównym negocjatorem strony rosyjskiej w formule rozmów zainicjowanej przed ponad rokiem.
„Nie chcemy podawać konkretnych ram czasowych, ale jesteśmy w stałym kontakcie. Rozmawialiśmy już kilka razy w tym tygodniu i spodziewamy się, że w końcu coś się wydarzy. Nie chcę podawać konkretnych dat, ale w czerwcu odbędzie się również regularne spotkanie” – Dmitrijew powiedział w wywiadzie dla „Berliner Zeitung”, którego fragment zacytowała w czwartek RIA Nowosti.
Tysiące nauczycieli protestujących w mieście Meksyk zostało we wtorek, 9 czerwca, zatrzymanych przez policyjną blokadę przed stadionem Azteca, gdzie ma odbyć się mecz otwarcia piłkarskich mistrzostw świata. Demonstranci domagali się podwyżek płac i zmian w systemie emerytalnym.
Marsz zorganizowali członkowie Krajowej Koordynacji Pracowników Oświaty, czyli CNTE. Związek od kilku tygodni prowadzi protesty w meksykańskiej stolicy, zapowiadając kolejne działania w czasie mundialu, który Meksyk organizuje wspólnie ze Stanami Zjednoczonymi i Kanadą.
Funkcjonariusze Straży Granicznej w Tarnowie wydali decyzję o zobowiązaniu do powrotu wobec 26-letniego obywatela Ukrainy. Mężczyzna został uznany za osobę stanowiącą zagrożenie dla porządku publicznego i bezpieczeństwa państwa. Został doprowadzony do drogowego przejścia granicznego w Medyce, gdzie przekazano go stronie ukraińskiej.
Straż Graniczna poinformowała o sprawie w środowym komunikacie. Funkcjonariusze z SG w Tarnowie wydali decyzję o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu wobec 26-letniego obywatela Ukrainy. Cudzoziemiec otrzymał również dziesięcioletni zakaz ponownego wjazdu na terytorium Polski oraz innych państw strefy Schengen. Po zakończeniu czynności administracyjnych został doprowadzony do drogowego przejścia granicznego w Medyce i przekazany stronie ukraińskiej.
Jak przekazała Straż Graniczna, 26-latek był wielokrotnie karany za przestępstwa o znacznym stopniu społecznej szkodliwości. Najpoważniejsze sprawy dotyczyły udziału w zorganizowanej grupie przestępczej zajmującej się fałszowaniem dokumentów.
Śledztwo w tej sprawie prowadzi Prokuratura Rejonowa w Wołominie. We wtorek sąd przychylił się do wniosku prokuratury i zastosował wobec obywatela Turcji Bayrama A. tymczasowe aresztowanie na trzy miesiące.
Smitny obraz polskiej głupoty