Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Prof. Grzegorz Motyka, członek Kolegium IPN, poruszył temat rzekomego porozumienia między Zełenskim a Dudą, w którym obiecali sobie wstrzemięźliwość w sprawach historycznych. „Dlaczego mną to wstrząsa? Bo prezydent Duda zawierając porozumienie nie ujął w nim zdjęcia zakazu ekshumacji i to bardzo źle świadczy o prezydencie Dudzie” – powiedział historyk dla TVN24.
We wtorek na antenie TVN24 prof. Grzegorz Motyka, historyk stosunków polsko-ukraińskich po 1939 roku, członek Kolegium IPN i dyrektor Wojskowego Biura Historycznego, odniósł się do sprawy ewentualnego odebrania Wołodymyrowi Zełenskiemu Orderu Orła Białego.
Sprawa wróciła po tym, jak prezydent Ukrainy nadał elitarnej ukraińskiej jednostce Centrum Operacji Specjalnych „Północ” honorową nazwę „Bohaterów UPA”. Po tej decyzji szef klubu Konfederacji Grzegorz Płaczek zaapelował do prezydenta Karola Nawrockiego o wszczęcie procedury pozbawienia Zełenskiego najwyższego polskiego odznaczenia państwowego.
Minister obrony Tajwanu Wellington Koo nazwał patrole chińskiej straży przybrzeżnej na wodach na wschód od wyspy „aktem prowokacji”. Tajwańskie wojsko ma ściśle koordynować działania ze strażą przybrzeżną po tym, jak chińskie jednostki weszły w rejon objęty sporem. (more…)
Trwa pielgrzymka papieża Leona XIV do Hiszpanii. Stała się ona jednym z największych wydarzeń religijnych w Europie ostatnich lat.
W poniedziałek, 8 czerwca, dobiega końca zasadnicza część pobytu papieża w Madrycie. We wtorek papież uda się do Barcelony. W programie wizyty są jeszcze Wyspy Kanaryjskie.
Największym wydarzeniem pobytu papieża w Madrycie była niedzielna msza Bożego Ciała na placu Cibeles. Według hiszpańskich i watykańskich relacji uczestniczyło w niej około 1,2 mln osób, czyli znacznie więcej niż przewidywali organizatorzy. Hiszpańskie media zwracały uwagę, że już sobotnie czuwanie młodzieży na placu Lima zgromadziło setki tysięcy wiernych, a obecność Leona XIV przyciągnęła do centrum Madrytu tłumy rodzin, młodych ludzi i pielgrzymów z całego kraju.
Andrzej Poczobut oświadczył, że przed wrześniowym zjazdem Związku Polaków na Białorusi zamierza wrócić do Grodna. Działacz polskiej mniejszości przyjechał do ojczyzny na początku maja po kilku latach spędzonych w białoruskim więzieniu. Poczobut ocenił, że jego obecność może być korzystna dla Związku Polaków.
Deklaracja padła podczas briefingu zorganizowanego przez Wspólnotę Polską. Organizacja przez blisko pięć lat współorganizowała w Białymstoku comiesięczne akcje solidarności z Poczobutem, gdy przebywał najpierw w areszcie, a następnie w białoruskiej kolonii karnej.
„Jestem niezmiernie wdzięczny wszystkim, którzy brali udział w akcjach solidarności. Wdzięczny dla Polaków, ale i Białorusinów, którzy przychodzili, żeby okazać swoją solidarność ze mną […]. To zawsze dodawało otuchy i zawsze wiedziałem, że co by się nie działo, ale o mnie pamiętają” — mówił Andrzej Poczobut.
Jak podał we wtorek Portal Obronny, Fabryka Broni „Łucznik” – Radom deklaruje gotowość do rozpoczęcia produkcji seryjnej po otrzymaniu zamówień z Ministerstwa Obrony Narodowej. Zatwierdzenie dokumentacji poprzedziły badania, testy oraz przygotowanie dokumentacji produkcyjnej i szkoleniowej. Prace prowadzono zgodnie z wymaganiami Agencji Uzbrojenia.
Kreml uznał warunki stawiane Rosji przez państwa europejskie w celu rozpoczęcia mediacji w celu rozwiązania konfliktu ukraińskiego za niedopuszczalne.
„Jeśli chodzi o rolę mediatorską Europejczyków, prawdopodobnie nie są oni gotowi do pełnienia roli mediatorów. Po pierwsze, rozpoczynanie mediacji od stawiania Rosji jakichkolwiek warunków jest prawdopodobnie nielogiczne, nieprawidłowe i oczywiście nie do przyjęcia dla nas” – powiedział rzecznik prasowy prezydenta Rosji Dmitrij Pieskow, odpowiadając we wtorek na pytania dziennikarzy.
Pieskow zakwestionował jednak polityczne cele Europy - „Najważniejsze jest to, że jak dotąd widzimy, że Europejczycy są znacznie bardziej skupieni na kontynuowaniu wojny niż na negocjacjach pokojowych”.
To bardzo uprzejme ze strony prezydenta Dudu, ale dlaczego prezydent Putin miałby dzwonić do podnóżka upadliny? Istotne sprawy załatwia się na pułapie nieosiągalnym dla Maliniaka.