Rosyjski Związek Łotwy zorganizował w środę w Rydze „Marsz na rzecz rosyjskich szkół”. Łotewscy Rosjanie protestują przeciwko faktycznej likwidacji szkół z rosyjskim językiem nauczania.

„Marsz na rzecz rosyjskich szkół i za sprawiedliwością społeczną” rozpoczął się koło teatru Dailes i maszerował przez łotewską stolicę do Cerkwi Świętej Gertrudy a następnie na ryską Esplanadę gdzie odbył się wiec. Kolumnę otwierał transparent z napisem „Rosyjskie szkoły – nasz wybór”. Kroczyła za nim między innymi Tatiana Żdanok, przewodnicząca Rosyjskiego Związku Łotwy, znana działaczka mniejszości rosyjskiej i deputowana Parlamentu Europejskiego w latach 2004-2018. Obecnie Żdanok znów ubiega się o mandat deputowanej.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

W manifestacji wyodrębniono specjalną kolumnę dla rodziców uczniów uczęszczających do szkół przeznaczonych dla mniejszości rosyjskiej, w której władze Łotwy konsekwentnie zmniejszały zakres nauki i użycia języka rosyjskiego, by w zeszłym roku uczynić w nich łotewski obowiązkowym językiem nauczania. Dotyczy to także innych szkół mniejszości.

23 kwietnia Sąd Konstytucyjny Łotwy uznał, że marginalizacja języka ojczystego Rosjan w przeznaczonych niegdyś dla nich szkołach jest zgodna z prawem co „oburzyło” miejscowych Rosjan, jak powiedziała Żdanok, bowiem tym samym szkoły z językiem nauczania mniejszości praktycznie przestaną istnieć po zakończeniu proponowanej przez łotewskie władze w reformy, co nastąpi w 2021 r. Język rosyjski będzie uczony jedynie jako przedmiot oraz wykorzystywany do nauczania w odrębnym przedmiocie Literatura.

W czasie manifestacji można było zobaczyć i usłyszeć hasła: „Ręce precz od rosyjskich szkół”, „Nasze państwo, nasze dzieci, nasze prawa”, „Rosyjskie szkoły – pokój na Łotwie”, „Niewolnicy są niemi. My nie jesteśmy niewolnikami”. Hasła skandowano w języku łotewskim i rosyjskim. Żdanok i Sztab Obrony Rosyjskich Szkół domagają się by to sami rodzice decydowali w jakim języku mają się uczyć ich dzieci. Lider rosyjskiego forum rodziców Konstantin Czekuszkin jeszcze przed manifestacją napisał na Facebooku, że jego pokolenie „nie zgadza się z ludożerczym prawem i nie zgadza się z tym aby ich dzieci poniosły szkodę”. W czasie przemówienia Żdanok zaprosiła zebranych na kolejną manifestację pod gmach łotewskiego parlamentu.

Obecny na manifestacji deputowany Parlamentu Europejskiego z ramienia Rosyjskiego Związku Łotwy i jego wiceprzewodniczący Mirosław Mitrofanow zagrzewał mniejszość rosyjską do walki wskazując mniejszości w Europie, które wywalczyły sobie nauczanie we własnym języku ojczystym: Basków, Katalończyków, Walijczyków, Szkotów, Tyrolczyków.

Manifestację obstawiała łotewska policja. Nie odnotowano naruszeń prawa.

Na Łotwie, według danych spisu ludności z 2011 r., żyje 550 tys. etnicznych Rosjan stanowiących niemal 27% wszystkich mieszkańców Łotwy. Według danych z 2019 roku tylko 64,3% wśród mieszkających na Łotwie Rosjan posiada jej obywatelstwo. Pozostali nie mają praw politycznych.

Czytaj także: Łotwa: Postawiono ogrodzenie wzdłuż części granicy z Rosją

delfi.lv/rg.ru/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz