Obywatel Łotwy podejrzane o czyny kryminalne pędząc samochodem marki Porshe wjechał nielegalnie z Polski na terytorium Litwy. Tuż za granicą doszło do strzelaniny.
Do przekroczenia przez granicy doszło około godziny 9 czasu warszawskiego na przejściu Ogrodniki-Łoździeje. Miał go dokonać urodzyny w 1964 r. obywatel Łotwy Viktors Konopelkins. Funkcjonariusze litewscy podjęli za nim pościg, gdy wjechal na terytorium Litwy. Podczas pościgu doszło do strzelaniny niedaleko wsi Poteronys w rejonie olickim.
„Na szczęście nie ma ofiar, policjantom udało się uniknąć obrażeń zarówno podczas strzelaniny, jak i podczas eksplozji, ale nie możemy udzielić odpowiedzi na temat podejrzanego” – litewski nadawca publiczny LRT zacytował Kristinę Janulevičienė, przedstawicielka komendy policji w Olicie.
Jak podał LRT doszło do zapalenia się zarówno samochodu, którym jechał podejrzany jak i jednego radiowozów litewskiej policji. Według informacji sprzed godz. 11:30 czasu warszawskiego Konopelkins nie został ujęty. Na miejsce zdarzenia i okolicę natychmiast wysłano duże siły policyjne. Trwają intensywne poszukiwania sprawcy. Policja apeluje do mieszkańców okolicy o szczególną czujność.
Do nielegalnego przekroczenia granicy doszło mimo, że od strony polskiej ustanowiono na początku lipca kontrole wjeżdżających na terytorium RP.
lrt.lt/kresy.pl
































