Policja podała, że ok. 44 tys. osób wzięło udział w sobotniej demonstracji przeciwko przymusowi szczepień w Wiedniu. Austria jest pierwszym krajem UE, który wprowadził obowiązek szczepień przeciwko Covid-19 dla całej populacji.

Jak informowaliśmy, od 1 lutego 2022 roku na osoby niezaszczepione przeciwko koronawirusowi austriackie władze będą mogły nałożyć grzywnę do 3600 euro (płaconej co 3 miesiące). Grzywna do 1450 euro grozić będzie osobom, które nie zaszczepią się dawką „przypominającą”.

Miesięczny koszt funkcjonowania portalu Kresy.pl wynosi 22 tys. PLN. Do tej pory zebraliśmy:

5687.39 PLN    (25.85%)
Nr konta: 60 1020 1097 0000 7302 0195 3702
Wspieraj Kresy.pl

Przeciwko takim decyzjom rządu protestowały w Wiedniu w sobotę dziesiątki tysięcy osób.

 

Jak informowaliśmy, w analogicznym proteście w zeszłym tygodniu na ulice stolicy Austrii wyszło ok. 40 tys. osób.

Częściowy tzw. „lockdown” zakończy się w niedzielę dla osób w pełni zaszczepionych. Osoby niezaszczepione będą musiały pozostać w domu.

Obowiązek szczepienia ma obejmować od lutego wszystkich mieszkańców Austrii powyżej 14 roku życia, z wyjątkiem osób zwolnionych z powodów zdrowotnych.

Około 68 procent ludności Austrii jest w pełni zaszczepionych przeciwko COVID-19.

Protestom przewodniczy „skrajnie prawicowa” Partia Wolności.

W czwartek austriacki rząd ogłosił szczegóły swojego planu wprowadzenia  obowiązkowych szczepień przeciwko koronawirusowi .

Władze co trzy miesiące będą pisać do osób nieszczepionych, przypominając im, aby się zaszczepili lub wezwali lekarza, aby poświadczył ich prawo do zwolnienia ze szczepienia. W razie niepodporządkowania się grzywny mogą być nakładane co 3 miesiące.

Obowiązek szczepień (który jeszcze musi zatwierdzić parlament) ma trwać do stycznia 2024 roku.

„Wciąż mamy obowiązek i potrzebę zwiększenia zasięgu szczepień, aby nie przechodzić od zablokowania do zablokowania również w przyszłym roku” – powiedziała Karoline Edtstadler, minister odpowiedzialna za kwestie konstytucyjne.

„Wciąż jest ponad milion Austriaków, którzy nie są zaszczepieni. To za dużo” – dodała, przemawiając podczas konferencji prasowej z ministrem zdrowia Wolfgangiem Muecksteinem.

„Mówię bardzo wyraźnie, że nie chcemy karać ludzi, którzy nie są zaszczepieni. Chcemy ich zabrać ze sobą, chcemy ich przekonać do tych szczepień i chcemy, aby okazywali wszystkim solidarność, abyśmy mogli odzyskać naszą wolność” – stwierdziła.

Kresy.pl / dailymail.co.uk

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz