Wybory w nieuznawanej Republice Górskiego Karabachu

W nieuznawanej Republice Górskiego Karabachu nie odnotowano jeszcze ani jednego przypadku zakażenia koronawirusem i jego władze zdecydowały się na przeprowadzenie wyborów.

31 marca w Republice Górskiego Karabachu jej nieuznawane władze przeprowadzają wybory prezydenckie i parlamentarne. O najwyższy urząd w parapaństwie ubiega się 14 kandydatów. Natomiast o miejsca w Zgromadzeniu Narodowym ubiega się dziesięć partii i bloków wyborczych, które zgłosiły łącznie 361 kandydatów do parlamentu składającego się z 33 deputowanych. 22 z nich wybieranych jest z partyjnych list krajowych, a 11 z jednomandatowych okręgów wyborczych.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Po raz pierwszy w historii nieuznawanej republiki wybory parlamentarzystów i prezydenta odbywają się jednego dnia. Lokale wyborcze zostały otwarte o godzinie 7 czasu miejscowego (godzina 10 czasu warszawskiego).

O stanowisko prezydenta ubiegają się były premier Araik Arutiunjan, minister spraw zagranicznych Masis Mailian, były sekretarz Rady Bezpieczeństwa Witalij Balasanjan, przewodniczący parlamentu Aszot Guljan, dotychczasowi parlamentarzyści Rusłan Israeljan, Dawid Iszchanian, Ajk Chanumian, Baan Badasjan, politolog Dawid Babajan, działacz społeczny Kristin Balajan, dziennikarka Bella Lalajan oraz przedsiębiorcy Siergiej Amirian, Melsik Pogosjan i Aszot Dadajan. Faworytami wyścigu wyborczego pozostają Arutiunjan, Mailian i Balasanjan. Tego pierwszego popierają obecne władze republiki.

Natomiast listy partyjne wystawiły: „Jedna Ojczyzna”, „Odrodzenie narodowe”, „Pokolenie niepodległości”, „Jedna Armenia”, Armeńska Federacja Rewolucyjna, Demokratyczna Partia Arcachu, partia „Sprawiedliwość”, Rewolucyjna Partia Arcachu, Komunistyczna Partia Górskiego Karabachu, Arcachska Partia Konserwatywna, a także dwa bloki wyborcze – „Wolna Ojczyna” oraz „Nowy Arcach”.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jeden z kandydatów na prezydenta – Israeljan wezwał wcześniej władze do przeniesienia daty wyborów. Poparło go jeszcze trzech innych kandydatów. Władze jednak nie zdecydowały się na taki krok. Do tej pory w Górskim Karabachu nie ujawniono ani jednego przypadku zarażenia koronawirusem COVID-19. Jednak do regionu przyjechali przy okazji wyborów dziennikarze z Armenii, gdzie liczba zarażonych osiągnęła już liczbę 482.

Republika Górskiego Karabachu powstała w wyniku powstania zamieszkujących region Ormian przeciw władzom Azerskiej Socjalistycznej Republiki Radzieckiej. W latach 1990-1994 w krwawej wojnie Ormianie, przy wsparciu władz Armenii obronili swoją niezależność od Baku, jednak państwowość Republiki Górskiego Karabachu nie jest jednak uznawana przez żadne państwo na świecie. Górski Karabach utrzymuje natomiast ścisłe związki z Armenią, która wspiera go politycznie, militarnie i ekonomicznie. Były prezydent i premier Armenii Serż Sarkisjan wywodzi się Górskiego Karabachu, w czasie wojny o jego niezależność, w latach 1992-1993 był ministrem obrony nieuznawanej republiki.

Od czasu rozejmu z 1994 r. konflikt pozostaje zamrożony. Karabaski proces pokojowy toczy się w ramach Mińskiej Grupy OBWE w skład której poza zwaśnionymi stronami, wchodzą przedstawiciele Białorusi, Niemiec, Włoch, Holandii, Szwecji, Portugalii, Turcji, Szwecji, Finlandii, którym przewodniczą reprezentanci Francji, USA i Rosji. W 2016 roku w regionie doszło do starć zbrojnych.

kavkaz-uzel.eu/gazeta.ru/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz