Ambasador Rosji w Baku, został wezwany do Ministerstwa Spraw Zagranicznych Azerbejdżanu po tym gdy w Moskwie gościli przedstawiciele Republiki Górskiego Karabachu.

Ambasador Rosji w Azerbejdżanie, Michaił Boczarnikow odebrał w miejscowym MSZ notę protestacyjną gospodarzy. Azerbejdżański resort poinformował o tym na swojej stronie internetowej, a za nim rosyjska agencja informacyjna RIA Nowosti. Powodem akcji azerbejdżańskich władz były kontakty jakie Rosjanie utrzymują z władzami nieuznawanej Republiki Górskiego Karabachu, którą Baku uważa za swoją zbuntowaną prowincję.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

W Moskwie gościli niedawno szef dyplomacji nieuznawanej, ormiańskiej republiki, Masis Malian i jej minister kultury Lernik Owannisjan. RIA Nowosti nie podaje jednak kiedy dokładnie miała miejsce ich wizyta w Rosji. „Podobne wizyty niezmiennie noszą prowokacyjny charakter i są skierowane przeciw suwerenności i integralności terytorialnej Republiki Azerbejdżańskiej” – agencja cytuje stanowisko azerbejdżańskiej dyplomacji.

Republika Górskiego Karabachu powstała w wyniku powstania zamieszkujących region Ormian przeciw władzom Azerskiej SRR. W latach 1990-1994 w krwawej wojnie Ormianie, przy wsparciu władz Armenii obronili swoją niezależność od Baku, jednak państwowość Republiki Górskiego Karabachu nie jest uznawana przez żadne państwo na świecie. Górski Karabach utrzymuje natomiast ścisłe związki z Armenią, która wspiera go politycznie, militarnie i ekonomicznie. Były prezydent i premier Armenii Serż Sarkisjan wywodzi się Górskiego Karabachu, w czasie wojny o jego niezależność, w latach 1992-1993 był ministrem obrony nieuznawanej republiki.

Od czasu rozejmu z 1994 r. konflikt pozostaje zamrożony. Karabaski proces pokojowy toczy się w ramach Mińskiej Grupy OBWE w skład której poza zwaśnionymi stronami, wchodzą przedstawiciele Białorusi, Niemiec, Włoch, Holandii, Szwecji, Portugalii, Turcji, Szwecji, Finlandii, którym przewodniczą reprezentanci Francji, USA i Rosji. W 2016 roku w regionie doszło do starć zbrojnych.

ria.ru/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz