Głowy państw i delegacje z kilkudziesięciu krajów świata uczciły w niedzielę w Paryżu 100-lecie zakończenia I wojny światowej. W okolicznościowym przemówieniu prezydent Francji skrytykował nacjonalizm. – podała agencja AFP.

Rocznicowym uroczystościom pod Łukiem Triumfalnym w Paryżu przewodniczył Emmanuel Macron. W swojej 20-minutowej mowie ostrzegł przed nacjonalizmem, co zostało odebrane przez media jako krytyka polityki USA –i samego Donalda Trumpa, który ostatnio kazał nazywać się „nacjonalistą”. Amerykański prezydent, który był obecny na uroczystości, nie dał po sobie poznać, czy zrozumiał aluzje Macrona. Później nazwał paryskie uroczystości na Twitterze „piękną ceremonią”.

„Nacjonalizm jest zdradą patriotyzmu” – mówił Macron. „Mówiąc, że nasze interesy są najważniejsze a inne się nie liczą, wymazujemy to, co czyni naród cennym, co czyni go żywym, co czyni go wielkim i przede wszystkim, jego wartości moralne” – dodawał.

Według niego wykorzystywanie ideologii, religii i lekceważenie może obudzić „stare demony”, które są „gotowe wypełnić swoje zadanie siania chaosu i śmierci”. Ostrzegał przed powtórzeniem się tragicznej historii wojny.

Macron mówił także, że niweczenie nadziei na pokój poprzez „izolację, przemoc lub dominację” będzie błędem, za który „słusznie obwinią nas przyszłe pokolenia”.

Według Macrona oprócz nacjonalizmu światu zagrażają nowe ideologie wywierające wpływ na religie, zmiany klimatyczne, bieda, głód i nierówności społeczne. Francuski prezydent wezwał do walki o pokój i lepszy świat.

Po uroczystości pod Łukiem Triumfalnym francuski prezydent z małżonką wydali obiad dla przybyłych gości w Pałacu Elizejskim. Jak podała PAP po obiedzie doszło do krótkiej rozmowy pomiędzy Trumpem a Władimirem Putinem. Do pełnoformatowej rozmowy nie doszło, ponieważ, według doradcy rosyjskiego prezydenta Jurija Uszakowa, naciskała na to strona francuska.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: „Czarny blok” zagraża uroczystościom 11. listopada w stolicy Francji

Kresy.pl / AFP / PAP / AP




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    zefir :

    Żabojad Macron zamiast milczeć to się wychyla.Sam sobie przy tym tradycyjnie zaprzecza.Jeżeli „nacjonalizm jest zdradą patriotyzmu”(wytłumacz baranie co to znaczy),jeżeli solidarność europejska to jego „wartości moralne,to dlaczego w wymianie europejskich usług,w tym transportowych Macron tak nacjonalistycznie się zachował.Dalej Macron poucza,że:”światu zagrażają nowe ideologie wywierające wpływ na religie…” OK,to dlaczego państwo francuskie,państwowe francuskie lewactwo,państwowe francuskie przyzwolenie na multi -kulti,oraz LGBTI,niszczy we Francji chrześcijaństwo? Prezydent Trump ma rację-Francja też doi USA.Francuskie siły zbrojne służą zastraszaniu kolonii francuskich,a nie Europy obronie-to żabojady scedowały na USA.