UE jest gotowa na wprowadzenie ceł odwetowych w razie nałożenia ceł przez USA na europejską stal i aluminium.

Unia Europejska podjęła „ostatnią próbę” powstrzymania prezydenta USA Donalda Trumpa przez wprowadzeniem ceł na stal i aluminium, grożąc „stanowczą” reakcją i ostrzegając przed skutkami wojny celnej między USA a Europą. – napisała w środę agencja Bloomberg.

Agencja twierdzi, że UE może objąć odwetowymi cłami szereg amerykańskich wyrobów, jeśli Trump zrealizuje swoją obietnicę wprowadzenia 25-procentowych ceł na stal i 10-procentowych ceł na aluminium.

Naprawdę wierzę, że do tego nie dojdzie – powiedziała w środę dziennikarzom komisarz UE ds. handlu Cecilia Malmström. – Wojna handlowa nie ma zwycięzców – dodała.

Według Bloomberga powołującego się na dokument UE, europejskie cła mogą uderzyć w sprowadzane do UE z USA dobra konsumpcyjne o wartości 2,8 mld euro, m.in. motocykle Harley-Davidson, dżinsy Levi Strauss & Co. a także burbon. Wcześniej portal Forsal powołując się na tę samą agencję podawał, że zagrożone cłami mogą być także kosmetyki, jachty czy produkty rolnicze. Bloomberg wskazywał, że wybrane produkty stanowią wizytówkę USA i są produkowane w stanach popierających Partię Republikańską, co można odbierać jako dodatkową presję na Trumpa. Jak twierdzi agencja, tematowi odwetowych ceł było poświęcone poniedziałkowe spotkanie KE z przedstawicielami państw członkowskich. Urzędnicy UE rozważali również możliwość zaskarżenia USA w Światowej Organizacji Handlu.

Unijna komisarz wskazywała, że zapowiadane amerykańskie cła mogą zagrozić tysiącom miejsc pracy w Europie i powinny spotkać się ze „stanowczą” reakcją. „To byłoby szkodliwe dla transatlantyckich relacji, ale także potencjalnie dla światowego systemu handlu”. – mówiła Malmström.

Bloomberg podaje, że amerykańskie taryfy mogą dotyczyć eksportu z UE, którego wartość w ubiegłym roku wyniosła w przypadku stali 5,3 mld euro a w przypadku aluminium 1,1 mld euro. Unijne cła objęłyby towary o wartości połowy tych sum, więc można je wprowadzić w trybie natychmiastowym.

CZYTAJ TAKŻE: Amerykański minister handlu: nie będzie żadnych wyjątków w cłach

Kresy.pl / Bloomberg / Forsal




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz