Sąd Najwyższy Holandii oddalił apelację Rosji w sprawie odszkodowania dla byłych akcjonariuszy Jukosu. Tym samym utrzymano w mocy rekordowy wyrok arbitrażu w Hadze, który nakazuje Moskwie zapłatę 50 mld dolarów za bezprawne przejęcie koncernu naftowego. Sprawa toczyła się ponad dekadę i jest uznawana za największy spór arbitrażowy w historii.
W piątek Sąd Najwyższy Holandii odrzucił apelację Federacji Rosyjskiej w sprawie odszkodowania dla byłych akcjonariuszy koncernu Jukos. Tym samym zakończył trwający ponad dziesięć lat spór prawny i utrzymał w mocy decyzję Stałego Trybunału Arbitrażowego w Hadze z 2014 r. Nakłada ona na Rosję obowiązek wypłaty 50 mld dolarów rekompensaty za bezprawne przejęcie spółki po jej likwidacji w 2006 r.
Oznacza to, że Moskwa musi wypłacić najwyższe w historii międzynarodowego arbitrażu odszkodowanie. Sprawa Jukosu stała się jednym z najważniejszych precedensów dotyczących ochrony inwestycji i odpowiedzialności państw za działania wobec prywatnych przedsiębiorstw.
Jukos był niegdyś największym koncernem naftowym w Rosji, kierowanym przez Michaiła Chodorkowskiego. W 2003 r. został on aresztowany po konflikcie z Kremlem i spędził dziesięć lat w więzieniu. W tym czasie rosyjskie władze obciążyły spółkę wielomiliardowymi należnościami podatkowymi, doprowadzając do jej upadku i przejęcia majątku przez państwowe podmioty.
Stały Trybunał Arbitrażowy w Hadze uznał w 2014 r., że działania Moskwy stanowiły wywłaszczenie akcjonariuszy z naruszeniem prawa międzynarodowego, i przyznał im odszkodowanie w wysokości 50 mld dolarów. Rosja złożyła szereg apelacji, jednak sądy niższych instancji w Holandii kolejno potwierdzały ważność decyzji arbitrażu.
Piątkowe orzeczenie Sądu Najwyższego w Hadze kończy wieloletni proces. Jak podkreślono w uzasadnieniu, Federacja Rosyjska nie wykazała podstaw do unieważnienia wcześniejszych wyroków.
Po ogłoszeniu decyzji przedstawiciel grupy GML, reprezentującej byłych akcjonariuszy Jukosu, określił ją jako przełomową. „To historyczne zwycięstwo i potwierdzenie zasady, że żadne państwo, nawet takie jak Rosja, nie stoi ponad prawem” — powiedział Tim Osborne, dyrektor GML.
Orzeczenie holenderskiego Sądu Najwyższego zamyka tym samym jedną z najdłuższych i najbardziej kosztownych batalii sądowych dotyczących działań władz rosyjskich wobec sektora prywatnego.
Czytaj także:
- Rosja znosi cła na paliwa
- Reuters: G7 uderzy w rosyjską ropę – Kreml może stracić 80 miliardów dolarów
- Rosja zakazuje eksportu benzyny w bieżącym roku
- Wielka Brytania wprowadza nowe sankcje wobec rosyjskiego sektora energetycznego
- Rosja oferuje USA udziały w Serbskim Przemyśle Naftowym
Kresy.pl/uitspraken.rechtspraak.nl





























