Austriacki rząd planuje obniżenie zasiłków dla dzieci imigrantów pracujących w tym kraju. Plan uderzy także w licznych w Austrii imigrantów z Polski.

Nowy rząd Sebastiana Kurza chce obniżyć zasiłki pobierana na dzieci imigrantów pozostające w ich kraju pochodzenia w takich sposób, by ich wysokość była odnoszona do kosztów życia w tych krajach. „Super Express” cytuje we wtorek słowa Kurza – „niesprawiedliwością jest, jeśli dwójka dzieci mieszka przykładowo w Rumunii, a ich rodzice otrzymują ok. 300 euro miesięcznie na pociechy, które nie mieszkają nawet w Austrii”.

Jak pisze portal gazety nowy kanclerze liczy, że dzięki takiej reformie świadczeń socjalnych dla imigrantów budżet Austrii zaoszczędzi nawet 100 mln euro rocznie. Kurz twierdzi przy tym, że jego plan nie łamie prawa Unii Europejskiej. Jednak rzeczniczka Komisji Europejskiej zapowiedziała już, że przyjrzy się zmianie austriackich przepisów. W przeszłości KE wywarła skuteczną presję na Niemcy by wycofały się z podobnej reformy polityki socjalnej.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Obecnie Austria wydaje na świadczenia na dzieci migrantów pozostające w ich państwach pochodzenia 273 mln euro (dane za rok 2016). Według „Super Expressu” miesięczne wsparcia na dziecko to około 114 euro miesięcznie. W Austrii mieszka ponad 50 tys. Polaków.

superbiz.se.pl/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz