Partia Pracy chce zablokować twardy Brexit

W czasie gdy Partia Konserwatywna poszukuje następcy Theresy May, laburzyści chcą uniemożliwić kolejnemu premierowi przeprowadzenie tak zwanego „twardego Brexitu”.

Izba Gmin już raz głosowała przeciw „twardemu Brexitowi” czyli opuszczaniu Unii Europejskiej przez Wielką Brytanię bez żadnej umowy regulującej ich dalsze stosunki. Jednak laburzyści próbują narzucić takie zobowiązanie także następcy Theresy May, która rezygnując z przewodzenia Partii Konserwatywnej szykuje się także do opuszczenia fotelu premiera.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Jak podała w środę BBC, Partia Pracy z poparciem deputowanych innych partii opozycyjnych przygotowała wniosek o głosowanie nad uchwałą, która zobowiązywałaby nowego premiera do zawarcia z UE umowy regulującej status Zjednoczonego Królestwa po opuszczeniu Unii. Wśród popierających wniosek są także niektórzy torysi co sugeruje, że ma on poparcie większości w Izbie Gmin. Podpisał się pod nim lider laburzystów Jeremy Corbyn, lider klubu Szkockiej Partii Narodowej (SNP) Ian Blackford, lider Liberalnych Demokratów Vince Cable, lider partii Change UK (rozłamowcy z Partii Konserwatywnej) Anna Soubry, lider walijskiej partii Plaid Cymru oraz Caroline Lucas z Partii Zielonych.

Laburzyści chcą aby wniosek został poddany pod głosowanie w czwartek. Spośród torysów przeciw „twardemu Brexitowi” są tacy politycy jak Rory Stewart i Mark Harper, którzy walczą o przejęcie władzy w swojej partii. Jednak inni politycy Partii Konserwatywnej krytykują wniosek laburzystów. Jest mu przeciwny między innymi sekretarz rządu ds. opuszczenia Unii Europejskiej Stephen Barclay oraz Michael Gove, inny kandydat na lidera Partii Konserwatywnej, a więc także na przyszłego premiera. Dominic Raab and Esther McVey opowiedzieli się nawet za skróceniem kadencji parlamentu, by łatwiej opuścić Unię, nawet bez umowy.

bbc.com/kresy.pl




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz