Wybierając się do Nowego Jorku na szczyt klimatyczny prezydent Francji skrytykował Polskę i inne kraje Europy Środkowo-Wschodniej za blokowanie stanowiska UE w sprawie tzw. neutralności klimatycznej. Emmanuel Macron zaproponował młodym ludziom demonstrującym na rzecz klimatu, by pojechali manifestować do Polski.

Jak pisze portal tygodnika „Do Rzeczy”, powołując się na Le Parisien, Macron rozmawiał z dziennikarzami na pokładzie samolotu lecącego w poniedziałek do Nowego Jorku. Francuski prezydent postulował zrobienie postępu w kierunku zmniejszania emisji gazów cieplarnianych przez Europę. Narzekał przy tym, że „Europa nie zrobiła się jeszcze zielona”, ponieważ Polska, Węgry, Czechy i Estonia zablokowały zapisy wniosków końcowych ze szczytu Unii Europejskiej mówiące o dojściu UE do „neutralności klimatycznej” do 2050 roku. Z jego słów wynika, że za największego winowajcę uważa Polskę.

„Prawda jest taka, że jest jeden kraj, który wszystko blokuje. To Polska” – mówił prezydent Francji. Wezwał też młodzież biorącą udział w marszach na rzecz klimatu, by wywierała nacisk na Polskę. „Niech młodzi ludzie protestujący w Europie pojadą manifestować do Polski i pomogą mi przekonać tych, których ja nie mogę” – proponował Macron.

Dzisiaj w Nowym Jorku odbędzie się debata generalna 74. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ a także inauguracja Szczytu Klimatycznego organizowanego przez sekretarza generalnego ONZ. Z tej okazji do Nowego Jorku wybrało się wielu światowych przywódców, m.in. Macron oraz Andrzej Duda. Szczyt Klimatyczny bojkotują jednak najwięksi emitenci gazów cieplarnianych, w tym USA, Chiny i Indie.

W ubiegłym tygodniu aktywistom organizacji ekologicznych udało się zorganizować w około 185 krajach na świecie młodzieżowe demonstracje na rzecz „obrony klimatu”. Według lewicowego Guardiana wzięły w nich udział miliony ludzi domagających się podjęcia bardziej zdecydowanej walki z ocieplaniem klimatu.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

CZYTAJ TAKŻE: Żółte Kamizelki i gaz łzawiący na ulicach Paryża

Kresy.pl / dorzeczy.pl / leparisien.fr




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

2 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz

  1. Avatar
    Czeslaw :

    Dlaczego nikt nie postawi zarzut Francuzom, że stawiając elektrownie jądrowe przygotowują zaśmiecenie kuli ziemskiej odpadami radioaktywnymi jak np. w Czarnobylu. Te zużyte odpady będa zalegały tysiące lat na ziemi, to nie to co produkty węglowe które przyroda szybko neutralizuje i nawet wykorzystuje.