Zostaw odpowiedź
Chcesz przyłączyć się do dyskusji?Nie krępuj się!
Leave a Reply
You must be logged in to post a comment.
Prawie dziewięć lat po zabójstwie dwóch ekspertów Organizacji Narodów Zjednoczonych w Demokratycznej Republice Konga zapadł wyrok wobec kilkudziesięciu oskarżonych.
Wszyscy 54 oskarżeni o zabójstwo amerykańskiego śledczego Michaela Sharpa i szwedzko-chilijskiej ekspertki Zaidy Catalan zostali skazani na śmierć, jak zrelacjonował w poniedziałek portal Africa News. Dwoje współpracowników ONZ zostało zamordowanych w prowincji Lulua. Wśród skazanych jest pułkownik Jean de Dieu Mambweni. W pierwszej instancji usłyszał wyrok 10 lat więzienia, jednak w sądzie apelacyjnym został skazany na karę śmierci, po tym jak sędziowie uznali, że odegrał kluczową rolę w zwabieniu ofiar w pułapkę, która zakończyła się ich zamordowaniem.
Chociaż wyrok ten zamyka jedną z najbardziej nagłośnionych spraw karnych w DRK, krytycy twierdzą, że sprawiedliwość wciąż nie jest w pełni wymierzona, jak podał portal.
Zdjęcia satelitarne wskazują na rozbudowę rosyjskiej infrastruktury wojskowej przy granicach z państwami NATO. Nowe obiekty i sprzęt zauważono między innymi w Pieczendze, Pietrozawodsku i rejonie Kirillowskoje. Były fiński oficer wywiadu Marko Eklund ocenia, że po wojnie na Ukrainie Rosja może rozmieścić w regionie do 115 tys. żołnierzy.
10 czerwca duński nadawca publiczny DR oraz norweska stacja NRK opisały analizę zdjęć satelitarnych, z której wynika, że Rosja rozbudowuje infrastrukturę wojskową wzdłuż północno-zachodniej granicy z państwami NATO. Materiały wskazują na przygotowywanie obiektów, które po zakończeniu wojny na Ukrainie mogłyby służyć do rozmieszczenia dużych sił wojskowych.
Analiza opiera się na rozmowach z przedstawicielami wywiadu i wojska z Danii, Szwecji, Norwegii i Finlandii oraz na najnowszych zdjęciach satelitarnych. Wynika z niej, że Rosja rozbudowuje istniejące obiekty wojskowe i tworzy nową infrastrukturę w pobliżu granic z państwami członkowskimi NATO.
Jak podała w środę agencja Ukrinform, ukraińskie Siły Systemów Bezzałogowych, we współpracy z 1. Korpusem Azow Gwardii Narodowej, Służbą Bezpieczeństwa Ukrainy oraz Centrum Operacji Specjalnych „A”, uderzyły w infrastrukturę Morskiego Portu Handlowego w Mariupolu.
Stany Zjednoczone nie chcą dopuścić do utraty kontroli nad archipelagiem Czagos, który Wielka Brytania zamierza przekazać Mauritiusowi – podał „The Telegraph”. Na wyspach znajduje się jedna z najważniejszych baz USA na Oceanie Indyjskim, kluczowa dla operacji wojskowych na Bliskim Wschodzie i regionie Indo-Pacyfiku.
Stany Zjednoczone rozważają bezpośrednie porozumienie z Mauritiusem w sprawie archipelagu Czagos na Oceanie Indyjskim — pisze „The Telegraph”. Według gazety jedna z analizowanych opcji zakłada kupno wysp, na których znajduje się strategiczna baza wojskowa Diego Garcia.
Archipelag Czagos należy do Brytyjskiego Terytorium Oceanu Indyjskiego i od lat pozostaje przedmiotem sporu o suwerenność. Jego znaczenie wykracza poza kwestie terytorialne, ponieważ na Diego Garcii działa jedna z najważniejszych amerykańsko-brytyjskich baz wojskowych na świecie.
Członek libańskiego parlamentu z ramienia Hezbollahu ujawnił, że ruch otrzymał od Turcji, iż protegowane przez nią nowe władz Syrii, nie podejmą akcji na terytorium Libanu, mimo zadawnionej wrogości wobec organizacji libańskich szyitów.
„Otrzymaliśmy zapewnienia, że Syria nie zamierza podejmować działań przeciwko Ruchowi Oporu” - powiedział w wywiadzie dla Al Mayadeen parlamentarzysta Hezbollahu, Ali Fajjad. Według niego, władze w Ankarze uznały "rolę Ruchu Oporu i jego legitymizację w Libanie", co w samej organizacji szyitów zostało uznane za „szczególnie godne uwagi”.
Tymczasowy prezydent Syrii, wywodzący się z Al Kaidy Ahmed asz-Szara poparł libańską głowę państwa i rząd w sporze z Hezbollahem. Nowy proamerykański premie Libanu wydał bowiem 2 marca zakaz użycia broni przeciw Izraelowi przez organizację szyitów, który został przez nią zignorowany.
Ewa Zajączkowska-Hernik, która po zmianie frakcji w Parlamencie Europejskim opuściła Nową Nadzieję, zarejestrowała nowe stowarzyszenie. Ruch Biało-Czerwoni ma skupiać także osoby związane z Ruchem Narodowym.
Na początku czerwca Ewa Zajączkowska-Hernik, europosłanka związana z Konfederacją, zarejestrowała stowarzyszenie Ruch Biało-Czerwoni, co stanowi kolejny etap jej działań po odejściu z partii Nowa Nadzieja.
Organizacja została zarejestrowana 3 czerwca. W dokumentach Zajączkowska-Hernik figuruje jako prezes stowarzyszenia. W skład organizacji weszło sześć osób, w tym Marek Szewczyk, członek Rady Liderów Konfederacji i działacz Ruchu Narodowego.
NATO powstało w 1949 r., bez Niemiec, które wtedy były podzielone na 4 strefy okupacyjne: amerykańską, brytyjską, francuska i rosyjską.
Najpierw powstało NATO – 4 kwietnia 1949 r., potem RFN – 23 maja 1949 r.
W 2019 r. USA udostępniły online większość archiwów NSDAP. Było to w połowie 1. kadencji prezydenckiej Donalda Trumpa (2017-21). – Dziś każdy Niemiec może sprawdzić, co robił (i ew. kogo zamordował) jego dziadek z Wermachtu i babcia z Luftwaffe – upraszczając. Dostęp do tych dokumentów nie jest bardzo prosty, ale kto chce to znajdzie. A wielu młodych Niemców, CHCE WIEDZIEĆ, co naprawdę wtedy się działo w III Rzeszy. No i okazuje się, że wielu ich przodków zapisywało się do NSDAP wcale nie pod przymusem…
Dla bardziej zainteresowanych, co kryją akta “nazistów”: https://www.youtube.com/watch?v=6zlyJHpPDeU