Pod koniec sierpnia zakończyły się unijne konsultacje społeczne odnośnie rezygnacji ze zmiany czasu dwa razy w roku. – podała w czwartek Polska Agencja Prasowa.

Jak ustaliła PAP na podstawie przecieków z Komisji Europejskiej, unijne konsultacje społeczne dotyczące możliwości rezygnacji z przechodzenia z czasu zimowego na letni i odwrotnie, zakończyły się zdecydowanym zwycięstwem osób niechętnych przestawianiu zegarków. Według wstępnych rezultatów około 80 proc. osób, które wzięły udział w konsultacjach, chce zrezygnować ze zmiany czasu.

W rekordowo popularnych konsultacjach zakończonych pod koniec sierpnia zgłoszono aż 4,6 mln uwag. Komisja Europejska ma już wstępną analizę konsultacji, lecz jej nie ujawnia. Prace nad końcowym raportem wciąż trwają. W tym tygodniu rezultaty konsultacji ma przedstawić pozostałym komisarzom KE unijna komisarz ds. transportu Violeta Bulc.

Wynik konsultacji nie oznacza, że unijne władze zdecydują się na rezygnację ze zmiany czasu. Konsultacje nie są reprezentatywne, a nieoficjalnie wiadomo, że aż 3 mln osób biorących w nich udział pochodziło z Niemiec. Jednak jak zapowiedział rzecznik KE Margaritis Schinas, komisja weźmie te wyniki pod uwagę ponownie konsultując sprawę rezygnacji ze zmiany czasu z Parlamentem Europejskim i wychodząc z politycznymi rekomendacjami.

Nie istnieje darmowe dziennikarstwo. Darmowa jest jedynie propaganda.

Przekaż 50 zł

Zwalczaj propagandę.

Przypomnijmy, że w ubiegłym roku PSL złożyło w Sejmie projekt o rezygnacji ze zmiany czasu. Ludowcy wskazywali, że zmiana czasu generuje niepotrzebne koszty. Argumentowali również, że badania dowodzą m.in. zwiększoną liczbę tzw. incydentów sercowo-naczyniowych oraz wzrost liczby wypadków w następstwie zmiany czasu. Wkrótce po tym Radio ZET podało, że na przeszkodzie w wycofaniu się ze zmiany czasu stoją unijne przepisy, które określają czas letni w całej Unii oraz wykluczają możliwość zmiany prawa w tym zakresie tylko przez jeden z krajów UE.

CZYTAJ TAKŻE: Litwa chce namówić Unię Europejską do rezygnacji ze zmiany czasu

Kresy.pl / PAP

Oceń ten artykuł




Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz