Rząd Viktora Orbána przygotował projekt ustawy, która ma skutecznie wyeliminować możliwość adoptowania dzieci przez osobę pozostającą w związku homoseksualnym.

W złożonym we wtorek projekcie ustawy zapisano, że o adopcję w zwykłym trybie będą mogły ubiegać się jedynie formalne małżeństwa. Osoby samotne, bądź osoby żyjące w związkach innych niż małżeńskie, aby adoptować dzieci będą musiały złożyć wniosek o zezwolenie do ministra kompetentnego w sprawach opieki nad rodziną, jak poinformował portal brytyjskiej gazety „Independent”.

Przekaż swój 1% na Kresy.pl

Fundacja Kompania Kresowa KRS 0000350493
Przekaż 1% podatku

W ten sposób zablokowana zostanie możliwość wychowywania dzieci przez pary homoseksualne, które, jak przyznaje sam „Independent”, korzystały z furtki jaką była możliwość adoptowania dziecka przez osobę oficjalnie żyjącą samotnie.

Jednak węgierski rząd planuje jeszcze jedną inicjatywę prawodawczą, która ma wzmocnić strukturę tradycyjnej rodziny. Gabinet Viktora Orbána chce wprowadzenia do konstytucji poprawki, która zobowiązuje rodziców do wychowania dzieci w ramach „chrześcijańskich interpretacji” pojęcia płci. Projekt poprawki wniosła minister sprawiedliwości Judit Varga. „Matką jest kobieta, ojcem jest mężczyzna” – podkreśliła minister.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Inicjatywa rządu wzbudziła już sprzeciw węgierskiej organizacji LGBT – stowarzyszenia Hatter. „Rząd próbuje teraz skodyfikować swój dyskryminacyjny pogląd” – twierdzi stowarzyszenie. Międzynarodowe Stowarzyszenie Lesbijek i Gejów (ILGA) wezwało Unię Europejską by „rozliczyć Węgry z ich zobowiązań w zakresie praw człowieka”.

Czytaj także: Amerykańska armia promuje LGBT i bierze udział w miesiącu dumy homoseksualistów [+VIDEO]

independent.co.uk/kresy.pl

Czytaj kolejny artykuł

Zbierzmy 1000 stałych darczyńców i wyłączmy wszystkie zewnętrzne reklamy na Kresach. Pomóż nam zbudować solidną dziennikarską platformę, publikującą ekskluzywne, wysokiej jakości informacje, opinie i analizy, utrzymującą się wyłącznie dzięki zaufaniu Czytelników.

Kresy.pl są w 100% oddolną obywatelską inicjatywą, nie stoją za nami ani medialne konsorcja, ani rządowe dotacje. Naszym celem jest przeciwstawianie się wszelkim formom manipulacji opinią publiczną w Polsce. W dobie wojny informacyjnej nie ma zadania bardziej palącego niż odpowiedzialne wspieranie zaufanych mediów.

Wyłącz reklamy

Wesprzyj jednorazowo

1 odpowieź

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz