Rumuński Senat błyskawicznie odrzucił projekt ustawy o przyznaniu regionom zamieszkanym przez węgierską mniejszość etniczną autonomii.

Jak podaje agencja Agerpres, głosowanie nad projektem przyznającym Krajowi Seklerów autonomię odbyło się w środę za pomocą telefonów. 126 senatorów przychyliło się do stanowiska komisji administracyjnej, która rekomendowała odrzucenie projektu. Za autonomią zagłosowało jedynie 9 senatorów Demokratycznego Związku Węgrów Rumunii (UDMR).

Jak podaje portal Romania Insider, przyjęcie projektu przez Izbę Deputowanych – niższą izbę rumuńskiego parlamentu – wywołało w Bukareszcie polityczny skandal. Jak pisaliśmy, projekt złożony jeszcze w ubiegłym roku przez deputowanych reprezentujących mniejszość węgierską, został przyjęty we wtorek w trybie „milczącej aprobaty” – bez debaty i głosowania – ponieważ upłynął termin na jego rozpatrzenie. Liberalny rząd i socjaldemokraci, którzy mają większość w parlamencie, obwiniali się nawzajem o to niedopatrzenie. Prezydent Klaus Iohannis oskarżył Partię Socjaldemokratyczną (PSD), że pomogła UDMR w przyjęciu projektu. Głowa państwa zasugerowała nawet, że lider PSD Marcel Ciolacu zawarł tajną umowę z Viktorem Orbanem w celu „oddania Transylwanii Węgrom”. Ciolacu, który piastuje też stanowisko przewodniczącego Izby Deputowanych, bronił się, że rząd spóźnił się z przedstawieniem stanowiska w sprawie projektu, w związku z czym nie został on na czas poddany pod głosowanie.

Projekt przewidywał, że Kraj Seklerów stanie się regionem autonomicznym o osobowości prawnej. W jego skład mialy wejść okręgi Covasna, Harghita i część okręgu Marusza. Według spisu powszechnego w 2011 roku mieszka tam ponad 600 tys. Węgrów. W okręgach Covasna i Harghita stanowią oni większość mieszkańców. Projekt zakładał, że Kraj Seklerów będzie miał własną strukturę administracyjną z administracją publiczną i własnymi instytucjami na wszystkich poziomach – w tym własnego prezydenta. Językiem urzędowym miał być język węgierski. Zamierzano też używać symboli narodu węgierskiego jako oficjalnych.

Pilnujemy wspólnych spraw

Zależymy od Twojego wsparcia
Wspieram Kresy.pl

Kresy.pl / agerpres.ro / romania-insider.com

Czytaj kolejny artykuł
0 odpowiedzi

Zostaw odpowiedź

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Nie krępuj się!

Dodaj komentarz